• facebook
  • rss
  • Nie chcemy intelektualnych robotów

    dodane 19.07.2012 00:33

    Wyniki tegorocznych egzaminów gimnazjalnych i maturalnych stawiają szkoły katolickie w Sikorzu wśród najlepszych w regionie. O dobrej szkole, która kształci i wychowuje, z ks. Mariuszem Orylem, dyrektorem Niepublicznego Gimnazjum Katolickiego i Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Sikorzu, rozmawia ks. Włodzimierz Piętka.

    Ks. Włodzimierz Piętka: Tegoroczni absolwenci katolickiego gimnazjum i liceum opuszczają szkołę z najlepszymi świadectwami. Jaki jest przepis na dobre kształcenie i wychowanie w Sikorzu?

    Ks. Mariusz Oryl: – Myślimy o każdym uczniu indywidualnie, dlatego nasze klasy nie są liczne. Z pewnością przekłada się to na jakość nauczania i wychowania. Nasze klasy mają około siedemnastu uczniów, a na wielu zajęciach, na przykład językowych, te grupy są jeszcze mniejsze. W ten sposób stwarzamy pewną szansę edukacyjną i wychowawczą, w której i uczeń, i nauczyciel będą mieli dla siebie więcej czasu. Wreszcie dbamy o odpowiednią dyscyplinę, czyli atmosferę na lekcji i poza nią. Tu chodzi o zasady bycia ze sobą, szacunku dla siebie i innych, o odpowiedzialne podjęcie obowiązków ucznia i nauczyciela. To wszystko wynika z wartości etycznych, które szkoła katolicka jasno reprezentuje. Przez ich przekaz chcemy pomagać młodym ludziom w odkrywaniu powołania, aby z pasją poznawali swoje miejsce w świecie.

    Tradycją liceum jest, że wielu z jego absolwentów wstępowało do WSD. Cieszy nas, że w tym roku studia filozoficzno-teologiczne i przygotowanie do kapłaństwa w Płocku rozpocznie trzech naszych absolwentów.

    Co wyróżnia szkoły katolickie w Sikorzu na tle innych placówek edukacyjnych w diecezji płockiej?

    – Są to jedyne szkoły, gimnazjum i liceum, prowadzone przez diecezję płocką. Gimnazjum istnieje od 13 lat, ale liceum odwołuje się do długiej tradycji 96 lat istnienia. Utworzył je w 1916 r. bł. abp Antoni Julian Nowowiejski jako Niższe Seminarium Duchowne im. św. Stanisława Kostki, przy WSD w Płocku. Jeżeli w szkolnictwie dzisiaj dominuje trend, aby szkoły głównie przekazywały wiedzę, my zwracamy uwagę, by procesowi edukacji towarzyszyło wychowanie. Klasa lekcyjna, korytarz szkolny, kaplica czy boisko służą więc przekazowi wiedzy oraz wartości ogólnoludzkich i chrześcijańskich. My nie chcemy kształcić robota intelektualnego. Nam chodzi o coś więcej. W tym procesie liczymy na rodziców, a szkoła ma charakter wspomagający. Chodzi o to, byśmy – rodzice i szkoła – wypełniali swoje obowiązki jak najlepiej. Organizujemy spotkania, aby uświadamiać im, co jeszcze dobrego mogą zrobić dla wychowania swych dzieci.

    Co przyciąga młodzież do Sikorza?

    – Odpowiem na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród uczniów i rodziców w ubiegłym roku. Podkreślali w niej, że tutaj mają poczucie bezpieczeństwa, jest wysoki poziom nauczania oraz wychowanie chrześcijańsko-moralne. Dowodem wysokiego poziomu kształcenia są ostatnie wyniki egzaminów, które nas bardzo cieszą. Wszyscy absolwenci naszego liceum zdali maturę, a gimnazjum uzyskało wysokie wyniki, co stawia obie szkoły w czołówce placówek podległych płockiej Delegaturze Kuratorium Oświaty; utrzymują się w czołówce szkół w Polsce. Biorąc bowiem pod uwagę średni wynik naszego gimnazjum, znalazło się ono na świetnej pozycji jeśli chodzi o przedmioty części humanistycznej, matematyczno-przyrodniczej, język angielski oraz na najwyższym miejscu w nauczaniu języka niemieckiego. To świadczy, że zwłaszcza matematyka i języki obce, a także przekaz wartości i wychowanie to sprawdzone atuty naszej szkoły.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół