• facebook
  • rss
  • Pan Jan dobrodziej

    Krzysztof Jakubowski

    |

    Gość Płocki 23/2012

    dodane 07.06.2012 00:00

    Honorową nagrodę, którą symbolizuje statuetka
św. Wojciecha, patrona miasta, odebrał Jan Golec, który od dawna uczestniczy w życiu publicznym Mławy, materialnie wspierając inicjatywy społeczne.


    Zawsze staram się być tam, gdzie moja pomoc może okazać się potrzebna. Nie jestem kimś wyjątkowym, ale mam satysfakcję, że coś pożytecznego mogę zrobić. Zdaję sobie sprawę, że to za mało, bo dobrych uczynków nigdy za wiele. Dlatego to wyróżnienie jest dla mnie zobowiązaniem do dalszej aktywnej pracy na rzecz naszego społeczeństwa i na rzecz naszej kochanej Mławy – wyznał 28 maja Jan Golec podczas uroczystości nadania mu tytułu Mławianina 2011 r.
Laureat – dla wielu po prostu pan Jan – urodzony w 1939 r. w małej miejscowości koło Janowa Lubelskiego, od ponad 50 lat mieszka w Mławie. Był monterem, kierowcą, operatorem i kierownikiem kina objazdowego.

    Od kilkunastu lat prowadzi agendę firmy „Argo-Film”, która zajmuje się odzyskiwaniem metali szlachetnych. W Mławie przyczynił się m.in. do wyremontowania pierwszej siedziby szkół katolickich i wyposażenia ich kaplicy, restauracji kościoła pw. Trójcy Świętej, utrwalenia niejednego miejsca pamięci narodowej; wiele zawdzięczają mu również harcerze. Ukoronowaniem jego dotychczasowej społecznej aktywności jest pomnik Jana Pawła II, w ubiegłym roku poświęcony przez bp. Piotra Liberę. Jan Golec przewodniczył społecznemu komitetowi budowy monumentu, bez reszty zaangażował się w to niełatwe przedsięwzięcie, dając swój czas, środki transportu, pieniądze.
– Był niejednokrotnie bardzo nieuczciwie, nierzetelnie i bezpardonowo atakowany przez wielu ludzi, głównie przez niektórych dziennikarzy. Nigdy nie odpowiedział atakiem albo złym słowem, zawsze w cichości i z honorem znosił te sytuacje. Uczciwość stawia ponad przykrości, których podczas budowy pomnika doświadczał – przypomniał w laudacji Andrzej Lampkowski, wiceprezes Stowarzyszenia Pontyfikat Papieża Jana Pawła II. 
– Tak bardzo zabiegałeś o to, aby na cokole pomnika znalazły się znamienne słowa Jana Pawła II: „Błogosławię Mławie”. Panie Janie, niech teraz Ojciec Święty błogosławi ci z nieba – życzył laureatowi ks. Kazimierz Ziółkowski. – W naszym kościele widać pana serce. Chciałbym podziękować za te przejawy troski o naszą świątynię – mówił proboszcz, ks. Ryszard Kamiński w imieniu własnym i rady parafii pw. św. Stanisława BM.
– Pan Jan jest zamożnym człowiekiem, ale i o wielkim sercu. Chętnie dzieli się z nami tym, do czego doszedł własną ciężką pracą – zauważył burmistrz Sławomir Kowalewski. – To, że w centrum naszego miasta stanął pomnik Jana Pawła II, jest przede wszystkim pana zasługą – dodał starosta Włodzimierz Wojnarowski. A na zakończenie uroczystości była długa kolejka mławian z kwiatami. Uformowali ją ci, których pan Jan obdarował.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół