Młodzi w Rostkowie

Ilona Krawczyk-Krajczyńska

|

Gość Płocki 38/2021

publikacja 22.09.2021 21:37

Mimo deszczowej pogody rówieśnicy św. Stanisława Kostki pielgrzymowali do miejsca jego narodzin.

▲	Najbliżej relikwii świętego znaleźli się ministranci. ▲ Najbliżej relikwii świętego znaleźli się ministranci.
Ilona Krawczyk-Krajczyńska /Foto Gość

A jednak przybyliście do św. Stasia Kostki. On też nie miał łatwo. Swoje powołanie realizował w bardzo trudnych warunkach. Jesteście jego godnymi naśladowcami. Niech on was prowadzi przez życie – mówił do dzieci bp Piotr Libera, który wędrował z nimi pieszo z Przasnysza do Rostkowa.

To była ekstremalna pielgrzymka również dla młodzieży. – Przydały się „wyczynowe buty”, o których mówił papież Franciszek w czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Ale może ten trud był potrzebny również po to, aby nauczyć się choć trochę, jak w przeciwnościach życia wybierać to, co najważniejsze – powiedział bp Piotr. Przybyła również rowerowa pielgrzymka z parafii św. Piotra Apostoła w Ciechanowie. 45-osobową grupę cyklistów poprowadził wikariusz ks. Mateusz Jesień. – Podjęliśmy tę inicjatywę w intencji młodych. Chcemy zawalczyć o ich wiarę i modlić się, żeby trwali przy Bogu – opowiadała pani Ewa, jedna z uczestniczek wyprawy. Podczas spotkania można było pomodlić się w kościele, wyspowiadać czy wysłuchać konferencji o ojcostwie, którą do młodzieży wygłosił Paweł Woliński z Warszawy. – Poznaj, zrozum swojego ojca, wybacz mu i pokochaj go. To konieczne, abyś mógł zaakceptować swoją tożsamość i wzrastać – mówił w Rostkowie.