Jaka dożynkowa radość?

red.

|

Gość Płocki 35/2020

publikacja 27.08.2020 00:00

W tym roku nie odbędą się diecezjalne dziękczynienia za plony, ale to nie znaczy, że w małych wspólnotach nie można świętować rozsądnie i bezpiecznie.

W Proboszczewicach w czasie festynu nie zabrakło atrakcji dla małych i dużych uczestników. W Proboszczewicach w czasie festynu nie zabrakło atrakcji dla małych i dużych uczestników.
Archiwum parafii w Proboszczewicach 

Tak się ma dziać w ostatnią niedzielę sierpnia m.in. w Opinogórze Górnej k. Ciechanowa, gdzie zrezygnowano z przygotowania dożynkowych wieńców z każdej miejscowości na rzecz jednego wieńca z każdej parafii, choćby po to, by uniknąć wspólnych spotkań i przygotowania wieńca w większej grupie.

Niespotykane wcześniej obostrzenia wymagają z pewnością kreatywności od organizatorów. Tym mogą się pochwalić mieszkańcy parafii Proboszczewice k. Płocka, którzy po raz drugi zorganizowali z okazji dożynek piknik rodzinny.

Po długiej przerwie w roku pandemii było to pierwsze takie wydarzenie na większą skalę w tej społeczności. Rozpoczęła je Msza św. polowa pod przewodnictwem ks. prał. Kazimierza Dziadaka, proboszcza, w intencji rolników i tegorocznych zbiorów. Kazanie wygłosił wikariusz ks. Dawid Gołębiewski, który mówił o znaczeniu wiary w codziennych ludzkich trudach. Odniósł się też słów św. Jana Pawła II: „Rodzina Bogiem silna staje się siłą człowieka i całego narodu”, które były hasłem II dożynkowego pikniku rodzinnego. Wydarzenie, jak podkreślali organizatorzy, służyło zacieśnieniu więzi między członkami lokalnej społeczności. Z powodu wciąż niestabilnej sytuacji w kraju, wywołanej pandemią koronawirusa, organizatorzy zadbali o zachowanie obostrzeń sanitarnych. Piknik rozpoczęło błogosławieństwo chleba dożynkowego.

Wszyscy obecni mogli skosztować kulinarnych specjałów i wziąć udział w loterii, w której nagrodami były Dożynkowy Przechodni Puchar Rodzinny i niespodzianka – rodzinny obiad w jednej z płockich restauracji. Nagroda przypadła w tym roku państwu Ziembińskim. Dla każdego z uczestników przygotowano okolicznościową pamiątkę w postaci magnesu. Nie zapomniano również o dzieciach, na które czekało wiele atrakcji, m.in. dmuchańce, wata cukrowa, żywe maskotki, egzotyczne zwierzęta. Organizatorem wydarzenia była parafia św. Floriana w Proboszczewicach we współpracy z Samorządem Gminy Stara Biała i lokalnymi firmami.