Nauczajcie, że nie wolno nienawidzić!

ks. Włodzimierz Piętka

|

Gość Płocki 36/2019

publikacja 05.09.2019 00:00

Gdy jest trudno z wychowaniem, z rodziną, ze szkołą, z wiarą... czas na nowo zacząć katechezę.

▲	W diecezji płockiej lekcje religii prowadzi ok. 800 świeckich i duchownych. ▲ W diecezji płockiej lekcje religii prowadzi ok. 800 świeckich i duchownych.
ks. Włodzimierz Piętka /Foto Gość

W diecezjalnym domu seniora Leonianum w Sikorzu k. Płocka, w Ciechanowie i na pułtuskich Popławach spotkali się katecheci świeccy i duchowni z całej diecezji na swojej dorocznej odprawie przed rozpoczęciem roku szkolnego.

– Nie prowadźcie katechezy bez Boga, bez mówienia o żywym Chrystusie – apelował obecny na spotkaniach bp Mirosław Milewski. – Zanim rozpoczniemy nowy rok pracy i katechezę, najpierw zapytajmy samych siebie o miejsce Boga w naszym życiu. Gdy świat wokół nas jest pełen paradoksów i gdy religia jest ośmieszana i spychana na margines, postawmy sobie pytanie, czy Bóg jest dla nas żywy i ważny. Jako księża i katecheci mamy uczynić wszystko, aby przeciwności świata nie zgasiły w nas radości Ewangelii – mówił biskup. Przypomniał, że rodzice mogą składać w szkołach specjalne oświadczenia, aby mieć pewność, że ich dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości.

– To ważny obszar wrażliwości i działania także dla katechetów wobec ekspansji permisywnej edukacji seksualnej – dodał. Miejsca, na które katecheza powinna kierować uwagę uczniów, wskazał ks. prof. Waldemar Cisło, twórca i dyrektor polskiego oddziału organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Mówił o chrześcijanach prześladowanych i niesprawiedliwym milczeniu świata, o pomocy świadczonej dla ofiar wojen i imigrantów, a przede wszystkim o wrażliwości na ludzką krzywdę i biedę oraz o takim formowaniu serc ochrzczonych, „aby przez nie nigdy nie przeszła nienawiść”, ale mądra pomoc i wrażliwość serca. – Do tego potrzeba formacji i katechezy, która uwrażliwia na sprawy aktualne i ważne, ukazując je z punktu widzenia Ewangelii – akcentował ks. Cisło.

Katecheta nie może zostać sam – wybrzmiało w czasie spotkania, zarówno w wystąpieniach gości, jak i w rozmowach uczestników. – Jeśli towarzyszą nam rodzice dzieci, jeśli w klasie wśród starszych uczniów znajdujemy choćby minimalne wsparcie, to katecheza idzie do przodu – mówi jedna z katechetek ucząca w Płocku-Ciechomicach. – Większość z katechetów w naszej diecezji to świeccy. W tym roku 23 nowe osoby, z aprobatą księdza biskupa i misją katechetyczną, rozpoczynają pracę – mówi ks. Marek Wilczewski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Płockiej, który był organizatorem dorocznego spotkania katechetycznego.