Coś więcej niż pamięć

ks. Włodzimierz Piętka

|

Gość Płocki 34/2019

publikacja 22.08.2019 00:00

W Borkowie n. Wkrą nieprzerwanie od niemal 20 lat obchodom rocznicy zwycięskiej bitwy nad Wkrą towarzyszy rekonstrukcja historyczna.

W tegorocznym przedstawieniu historycznym wzięło udział ok. 80 rekonstruktorów z różnych części Polski, m.in. z Warszawy, Kielc i Katowic. W tegorocznym przedstawieniu historycznym wzięło udział ok. 80 rekonstruktorów z różnych części Polski, m.in. z Warszawy, Kielc i Katowic.
ks. Włodzimierz Piętka /Foto Gość

Trzeba podziwiać determinację władz Nasielska, parafii w Cieksynie i mieszkańców Borkowa oraz pasjonatów historii ożywionej, którzy z różnych części Polski przybywają co roku do małej miejscowości owianej wielką historią, aby nad Wkrą przypomnieć bohaterskie wydarzenia z sierpnia 1920 roku.

Jak tu się bowiem powtarza, „Borkowo uratowało Warszawę”, a nazwa miejscowości została wyryta na filarze Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Umieszczono ją tam przed II wojną światową, potem w czasach komunistycznych zniknęła, aby na nowo powrócić po 1990 roku. Przy pomniku w Borkowie, jak co roku, sprawowano Mszę św. w intencji ojczyzny. Na placu celebry stanęli żołnierze z 2. Mazowieckiego Pułku Saperów z Kazunia, orkiestra wojskowa, strażacy, harcerze i poczty sztandarowe.

– Pamięć narodowa wyróżnia Polaków spośród innych narodów. Ale wraz z pamięcią idą wartości, których trzeba bronić i nad którymi trzeba pracować – mówił w kazaniu ks. kpt. Krzysztof Ziobro z Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Obchodom 99. rocznicy bitwy nad Wkrą towarzyszyła wystawa fotografii z 1920 r. i z rekonstrukcji bitwy, które są nieprzerwanie organizowane od 2000 roku. Instalacja została przygotowana przez władze Nasielska, Nasielski Ośrodek Kultury, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wojskowe Biuro Historyczne. Rekonstrukcja bitwy miała miejsce nieopodal historycznego miejsca, zwanego starym mostem, gdzie do dziś znajdują się pozostałości przyczółku mostu, o który 14 i 15 sierpnia 1920 r. toczono zacięte walki. Wtedy polskie oddziały odparły sowiecki atak, doszło do walki na bagnety. Bitwa pod Borkowem była jednym z zasadniczych zwycięstw 5. Armii gen. Sikorskiego, która uchroniła Warszawę na froncie północnym. W tych walkach zginęło i odniosło rany ok. 400 polskich żołnierzy.