Nie dla ciebie ławka rezerwowych

ks. Włodzimierz Piętka

|

Gość Płocki 1/2019

publikacja 03.01.2019 00:00

– Możesz wierzyć do końca i dać piękne świadectwo, stać cię na ducha służby i sięganie po szczęście w życiu – usłyszeli uczniowie Stanislaum w czasie nawiedzenia relikwii św. José Sáncheza del Río.

▲	Święte szczątki młodego meksykańskiego męczennika tuż przed świętami Bożego Narodzenia odwiedziły Szkoły Katolickie w Płocku. ▲ Święte szczątki młodego meksykańskiego męczennika tuż przed świętami Bożego Narodzenia odwiedziły Szkoły Katolickie w Płocku.
ks. Włodzimierz Piętka /Foto Gość

To młody święty, wasz rówieśnik, który przekonuje nas, że można wierzyć do końca i wiarę zachować. Znacie go z filmu „Cristiada” i słyszeliście o jego prostej i szczerej wierze, że nawet gdy cierpiał, nie wyparł się Chrystusa – mówił do uczniów ks. Jacek Prusiński, prefekt Szkół Katolickich.

Obecność w płockim Stanislaum relikwii świętego, które od pięciu lat peregrynują po Polsce, była okazją do podjęcia tematu świadectwa, jakie ludzie młodzi mogą złożyć o swojej wierze. – Gdy dasz coś z siebie, gdy wyjdziesz z inicjatywą i uczynisz pierwszy krok, zmieni się twoja perspektywa. Wtedy spełnienie jakiegoś obowiązku wyda ci się łatwiejsze – przekonywał ks. Bartosz Szostak, który poprowadził szkolny dzień skupienia. – Dlatego powinieneś się pytać, co możesz dać twojej rodzinie, szkole, koleżankom i kolegom, Kościołowi. Nie można przesiedzieć całego życia na ławce rezerwowych i oceniać z boku, jak grają inni. Pamiętajcie, że nie ma lepszego świadectwa od służby – mówił kapelan bp. M. Milewskiego. Uczniowie spotkali się również z Adamem Godlewskim, młodym płockim chirurgiem, który kilka lat temu wyjechał jako wolontariusz na misje na Madagaskar. – Nie myślcie, że świętość jest odległa i nierealna. Wyjazd do jednego z najbiedniejszych krajów świata pokazał mi, że przyzwyczailiśmy się do wygody, a tymczasem do szczęścia i spełnienia nie potrzeba wiele – mówił do młodzieży A. Godlewski.