Błogosławiona wśród swoich

Agnieszka Otłowska

|

Gość Płocki 51-52/2018

publikacja 20.12.2018 00:00

Relikwie bł. Wandy Chrzanowskiej nawiedziły szpital w Ciechanowie.

▲	Modlitwa do wyniesionej w tym roku na ołtarze pielęgniarki z Krakowa. ▲ Modlitwa do wyniesionej w tym roku na ołtarze pielęgniarki z Krakowa.
Agnieszka Otłowska /Foto Gość

Odkąd kaplica Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego nosi wezwanie św. Matki Teresy z Kalkuty, przez to miejsce co jakiś czas przechodzą święci w znaku relikwii. Zdaniem ks. Macieja Szostaka, kapelana ciechanowskiej lecznicy, to ważny znak wiary i towarzyszenia chorym w ich cierpieniu.

– To wyjątkowe i piękne, że nawet po swojej śmierci, będąc już wśród świętych, ciągle jesteś w miejscu, które tak kochałaś, któremu poświęciłaś swoje życie i w którym odkrywałaś swoje powołanie. Jesteś dziś wśród tych, którym przez całe swoje życie dawałaś nadzieję i godność, a może bardziej: tą godność przywracałaś. Jesteś wśród tych, których przygniata cierpienie, którzy często nie widzą sensu swojego losu, jesteś wśród tych, którzy umęczeni są posługą samarytańską wobec osób, które już same sobie pomóc nie mogą – mówił w czasie Mszy św. ks. Grzegorz Makowski, wikariusz parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie. Pytał, kim może być bł. Hanna Chrzanowska dla przyjmujących jej relikwie. – Dla chorych może być znakiem czułości Boga na tym świecie. Ona przypominała, że „wszyscy chorzy niezależnie od wieku mają poczucie własnej godności i wymagają szacunku. Więcej, chcą być traktowani na równi z innymi, z prawem do radości, szczęścia, miłości i do normalnych kontaktów towarzyskich. To, co dla zdrowych jest chorobą czy stanem odmiennym, dla nich jest codziennością, i pod powłoką cierpienia często ukryty jest wielki rozmach duchowy i umysłowy” – przypomniał słowa błogosławionej ks. Makowski.