Świętość to droga

am

|

Gość Płocki 19/2018

publikacja 10.05.2018 00:00

Burzliwa droga życiowa św. Zygmunta, trochę zapomnianego patrona Płocka, parafii katedralnej i jej kapituły, niesie wciąż wiele wskazówek.

	Uroczystościom w katedrze towarzyszyła zabytkowa herma – relikwiarz św. Zygmunta. Uroczystościom w katedrze towarzyszyła zabytkowa herma – relikwiarz św. Zygmunta.
Agnieszka Małecka /Foto Gość

Od św. Zygmunta uczymy się wiary, że radykalnie można odmienić swoje życie, dochowując wierności Bogu aż do końca – mówił w kazaniu podczas sobotniego nabożeństwa nieszporów ks. kan. Zbigniew Sajewski, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Płońsku. Na wskazówki, jakie daje współczesnemu człowiekowi życie patrona Płocka, zwrócił uwagę także ks. kan. Tomasz Kadziński podczas niedzielnej Mszy św., sprawowanej pod przewodnictwem bp. Mirosława Milewskiego, nowego prepozyta Kapituły Katedralnej Płockiej.

– Święty Zygmunt uczy nas, że świętość to droga. Nasz patron nie był święty od kołyski. Był pod wpływem herezji ariańskiej, ale pod presją woli swojego ojca nawrócił się. Niestety, zgrzeszył, i to bardzo. Dał się ponieść intrydze swojej żony i zamordował swojego syna. Szybko jednak Zygmunt podejmie pokutę. Ogołoci się ze wszystkich znaków swojej godności i zamknie w klasztorze. Na koniec wiele cierpiał. Zginął męczeńsko – przypomniał ks. kan. Tomasz Kadziński.