Prorok zwycięstwa

Dawid Turowiecki

|

Gość Płocki 49/2015

publikacja 03.12.2015 00:00

W sanktuarium MB Czerwińskiej salezjanie dali początek jedynej w kraju ekspozycji pamiątek po kard. Hlondzie.

 Na wystawie zebrano osobiste pamiątki po kardynale, a wszystko otoczone treścią opisującą jego trudną posługę Na wystawie zebrano osobiste pamiątki po kardynale, a wszystko otoczone treścią opisującą jego trudną posługę
Dawid Turowiecki

W ostatnią sobotę listopada muzeum otwarto dla zwiedzających. Tylko tego dnia wystawę umieszczoną w jednej z sal salezjańskiego opactwa obejrzało około 300 osób. Znalazły się na niej eksponaty, które w czerwińskim klasztorze, jak przyznaje ks. Przemysław Kawecki, były od dawna.

Wreszcie mogły ujrzeć światło dzienne i zostały publicznie wyeksponowane. – Kardynał Hlond pochodził ze zwykłej rodziny, a stał się postacią bardzo zasłużoną dla Kościoła w Polsce. Był prorokiem, który przewidział, co stanie się w jego ojczyźnie... – mówił podczas uroczystego otwarcia muzeum ks. inspektor Andrzej Wujek, przełożony salezjanów. Przecięcia wstęgi dokonał m.in. ks. Zbigniew Malinowski, były proboszcz czerwińskiej parafii, któremu w czerwcu 1947 r. w Radzyminie bierzmowania udzielał sam August Hlond. – Jestem więc cząstką tego muzeum – stwierdził z humorem.Więcej na: plock.gosc.pl.