Dziesięć tygodni drogi, setki kilometrów, modlitwa o powołania i ludzie, których połączył św. Stanisław Kostka. Pielgrzymka z Wiednia do Rzymu zakończyła się tam, gdzie wcześniej otrzymała papieskie błogosławieństwo – na Placu Świętego Piotra, na spotkaniu z Leonem XIV. Tym razem biskup płocki Szymon Stułkowski przywiózł Ojcu Świętemu świadectwo tej drogi: pamiątkowy folder, mapę trasy i wdzięczność za modlitwę, która towarzyszyła pątnikom od początku.
Podczas audiencji generalnej papież Leon XIV zwrócił się bezpośrednio do pielgrzymów i seminarzystów diecezji płockiej. Przypomniał ich drogę z Wiednia przez Dylingę do Rzymu i zachęcił do dalszej modlitwy za młodych, aby – za przykładem św. Stanisława Kostki i św. Alojzego Gonzagi – nie bali się podejmować odważnych decyzji życiowych w służbie Bogu i drugiemu człowiekowi. Te słowa miały szczególne znaczenie dla uczestników sztafety. To właśnie 27 maja Ojciec Święty pobłogosławił inicjatywę, relikwiarz i ikonę, które później przez dziesięć tygodni wędrowały razem z pielgrzymami.
Po audiencji bp Szymon Stułkowski i bp Adam Bab, delegat KEP ds. Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, podeszli papieżem osobiście. Biskup płocki przekazał Leonowi XIV pamiątkowy folder dokumentujący pielgrzymkę oraz pokazał mapę całej trasy. – Przypomniałem Ojcu Świętemu, że 27 maja rozpoczął z nami modlitwę o powołania. Pokazałem mu mapę naszej drogi i podziękowałem za dzisiejsze słowa skierowane do Polaków. Papież powiedział, że dziękuje i cieszy się z tej pielgrzymki – opowiedział bp Stułkowski.
Na Placu św. Piotra byli obecni uczestnicy poszczególnych etapów drogi, m.in ci, którzy przeszli ostatni etap sztafety – alumni i moderatorzy Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. Dla nich spotkanie z papieżem było symbolicznym domknięciem drogi, która wymagała siły, cierpliwości i wytrwałości. – Z tej pielgrzymki zostaje ogrom łaski, radości i doświadczenia Bożej dobroci. Bywało trudno i boleśnie, ale intencja nie pozwalała się zatrzymać. Każdego dnia była inna, ale wszystkie łączyła modlitwa o powołania – mówił kleryk Jakub Winnik.
Pielgrzymka rozpoczęła się 4 lipca w Wiedniu, skąd św. Stanisław Kostka wyruszył przed wiekami za głosem powołania. Przez dziesięć tygodni kolejne grupy pokonały około 1700 km. W sztafecie uczestniczyło blisko 200 osób: biskupi, kapłani, alumni, osoby konsekrowane i świeccy. Ich wspólną intencją była modlitwa o nowe i święte powołania oraz o odwagę dla młodych w rozeznawaniu życiowej drogi. Dzień wcześniej, 15 września, przy grobie św. Stanisława Kostki w kościele św. Andrzeja na Kwirynale dziękowano za całą drogę. Wtedy bp Szymon Stułkowski powiedział krótko: "Idziemy za rok!".
Spotkanie z Leonem XIV nadało tym słowom szczególną klamrę. Pielgrzymka zaczęła się od papieskiego błogosławieństwa, a zakończyła opowieścią o tym, co wydarzyło się po drodze – w kilometrach, spotkaniach, modlitwie i sercach tych, którzy poszli śladami św. Stanisława Kostki.