Relikwie nie są tylko pamiątką po świętym człowieku. Są pytaniem o to, co z jego świadectwa pozostaje żywe dzisiaj. W parafii św. Michała Archanioła w Płońsku obecność kard. Stefana Wyszyńskiego ma odtąd szczególny, materialny znak. Uroczystego wprowadzenia relikwii dokonał bp Mirosław Milewski, przypominając, że pamięć o Prymasie Tysiąclecia powinna prowadzić do wierności Chrystusowi i odpowiedzialnych wyborów w codziennym życiu.
Bp Mirosław Milewski przewodniczył uroczystej Mszy św., podczas której do najstarszej płońskiej parafii wprowadzono relikwie bł. Stefana Wyszyńskiego. W homilii biskup podkreślił, że ich obecność nie może być traktowana jedynie jako pamiątka po wielkim pasterzu Kościoła. – Relikwie to wezwanie dla nas, żebyśmy, wpatrzeni w osobę, do której należały, starali się dorastać do heroicznego poziomu naśladowania życia Chrystusa – mówił bp Milewski. – Życzę wam, by obecność relikwii kard. Stefana Wyszyńskiego sprawiła, że zapragniecie, jak on, być przyjaciółmi Boga i Jego świadkami.
Biskup przypomniał postać Prymasa Tysiąclecia jako człowieka, który w trudnych czasach komunistycznych pozostał wierny Bogu, Kościołowi i człowiekowi. – Ten błogosławiony mąż Boży od dziś jest z wami obecny w szczególny sposób, w tajemnicy świętych obcowania. Staje się jakby „dobrym duchem” waszej parafii i całego Płońska. Możecie być pewni jego opieki i wstawiennictwa przed Bogiem – powiedział.
Bp Milewski zaznaczył jednocześnie, że przyjęcie relikwii oznacza zobowiązanie do życia wartościami, którym kard. Wyszyński pozostał wierny do końca. – Żyjemy w świecie, w którym każdego dnia trzeba podejmować moralne wybory. Trzeba mieć punkt odniesienia, który sprawi, że będą one właściwe i dobre. Tym punktem odniesienia jest wierność Chrystusowi, którego kardynał Wyszyński postawił w centrum swojego życia – podkreślił.
Na początku liturgii proboszcz parafii ks. Janusz Rumiński prosił, aby obecność relikwii stała się dla wspólnoty zachętą do zawierzania wszystkiego Bogu zgodnie z prymasowskim zawołaniem "Soli Deo". Wskazał także na odważną wiarę Prymasa, jego troskę o młode pokolenie i miłość do ojczyzny.
Wprowadzenie relikwii jest kolejnym etapem rozwijania w parafii pamięci o bł. Stefanie Wyszyńskim. Od czasu jego beatyfikacji, która odbyła się 12 września 2021 r., podejmowane są tu inicjatywy przybliżające jego nauczanie i duchowe dziedzictwo. Organizowane jest m.in. czytanie dzieł Prymasa Tysiąclecia oraz konkursy wiedzy poświęcone jego życiu i nauczaniu.
Szczególnie zaangażowana w te działania jest społeczność Szkoły Podstawowej w Siedlinie, której od 2013 r. patronuje kard. Wyszyński. Uczniowie i pedagodzy włączyli się również w liturgię wprowadzenia relikwii. Relikwiarz do świątyni wniosła Marzena Sadowska, katechetka i koordynatorka inicjatyw związanych z upamiętnianiem dziedzictwa prymasa w płońskiej parafii. – Taki patron to dla nas zarówno wielkie wyróżnienie, jak i zobowiązanie. Dzięki niemu nasza szkoła ma swoją tożsamość, a wartości, którymi żył kard. Wyszyński, możemy przekazywać naszym uczniom – podkreślił Dariusz Urbański, dyrektor szkoły w Siedlinie.
Wdzięczności i wzruszenia nie kryli także parafianie. – Przyjmujemy obecność relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego jako szczególny znak Bożej Opatrzności, a zarazem jako zaproszenie, aby jeszcze głębiej wsłuchiwać się w przesłanie życia i wiary człowieka, który całkowicie zawierzył Bogu i Maryi, służąc Kościołowi i naszej ojczyźnie – powiedział w imieniu wspólnoty Leszek Gołębiewski.
Przywołał również słowa Prymasa Tysiąclecia: "Człowiek dopiero wtedy jest naprawdę szczęśliwy, gdy służy, a nie wtedy, gdy posiada". – Niech te słowa, tak proste i zarazem tak głębokie, staną się dla nas drogowskazem. Niech obecność jego relikwii przypomina nam, że prawdziwa wielkość człowieka rodzi się z miłości, ofiary, wierności Bogu i gotowości służenia drugiemu człowiekowi – dodał.