Mimo upływu wieków i zmieniającego się świata potrzeba pielgrzymowania do Skępskiej Madonny pozostaje wciąż tak samo żywa w sercach Jej czcicieli, co pokazały doroczne uroczystości w święto Narodzenia NMP.
Wieloletnim zwyczajem, święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny zgromadziło w Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Skępem wiernych czcicieli Maryi z Mazowsza, Kujaw, Ziemi Dobrzyńskiej i wielu innych zakątków Polski. Wśród tegorocznych kompanii pieszych wyjątkowe miejsce zajęła jubileuszowa, bo 175. już, Piesza Pielgrzymka Płocczan - wiernych tradycji i czułej miłości do Skępskiej Pani. Zwieńczeniem pątniczego trudu stała się uroczysta suma odpustowa pod przewodnictwem bp. Wojciecha Skibickiego, ordynariusza elbląskiego, z udziałem biskupa płockiego Szymona Stułkowskiego. - Tutaj stajemy przy Maryi jako dzieci, przychodzimy do naszej Matki, a z dzisiejszych tekstów biblijnych dowiadujemy się o długim rodowodzie Jezusa, który jest zarazem rodowodem Maryi. I okazuje się, że nie tylko element urodzenia, nie tylko element wychowania jest istotny, ale istotne jest także pragnienie każdego człowieka, jego osobiste dążenie do świętości. Ważne jest to, że Pan Bóg, patrząc na nasze życie, patrzy przede wszystkim na trud i wysiłek wkładany w to, by stawać się coraz lepszym, by podążać do zbawienia. Bóg bowiem patrzy inaczej niż my, ocenia inaczej niż my oceniany - mówił w kazaniu biskup elbląski.
- Przychodzimy dziś do Maryi i chcemy ją prosić o to abyśmy mieli odwagę słuchać Jej głosu, Jej wołania do nawrócenia, wezwania do modlitwy i słuchania Jezusa. Dzisiaj Maryja także do nas kieruje te słowa: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5), a On daje nam wskazania na życie zgodne z Ewangelią. A życie dobre to także szacunek do życia - jesteśmy w miejscu, w którym czcimy Matkę Bożą Brzemienną - tą, pod której sercem było życie najważniejsze dla naszego zbawienia - Jezus Chrystus. Miejsce to zaznacza wartość życia ludzkiego, które powinno być chronione od samego poczęcia do naturalnej śmierci, na każdym etapie. Powinno być chronione, bo jest Bożym darem, bo jest w nim ta wielka Boża wartość - podkreślał bp Wojciech Skibicki.
Na zakończenie homilii bp Skibicki przytoczył modlitwę ułożoną przez ks. Piotra Skargę, przekonując, że ta modlitwa sprzed kilkuset lat jest wciąż aktualna i może stać się także naszą modlitwą, ukazując Maryję jako tę, która jest wpisana w drogę zbawienia: "W Tobie, Przenajświętsza Panno, jest Abrahamowe posłuszeństwo, Izaakowa bojaźń Boża, Jakubowa cierpliwość, Józefowa czystość, Dawidowa łaskawość, Salomonowa mądrość, Ezechiaszowa ku czci Bożej żarliwość, Jozuaszowe nabożeństwo. A co więcej, wszystkie przodki swoje okrasiłaś i zacność ich ozdobiłaś, gdy je we wszystkich cnotach i w stanie przechodzisz, jako słońce, gwiazdy i miesiąc światłością i pięknością przebijasz. Najczystsza Matko, zmiłuj się nad nami, jednaj nam łaskę u Syna Twego, Pana naszego, abyśmy duchowny rodzaj nasz, który z Niego i z Ciebie mamy, czcili, a cnoty i pobożności Ojców Świętych naśladowali, i rozumu ich dostawali. A swego przy czystem Dziewicy narodzeniu uweseleni Synowi, Panu i Bogu naszemu dobrze służyli, który z Ojcem i Duchem Świętym króluje, Bóg na wieki wieków. Amen".
Podczas liturgii poświęcono ziarno na zasiew oraz wieńce misternie uplecione jako podziękowanie za tegoroczne plony - symbol sacrum przeplatającego się z tradycyjną pobożnością ludową. Wejściu i pożegnaniu pielgrzymek towarzyszył wzruszający śpiew dawnych pieśni maryjnych, akompaniament orkiestry dętej, procesje do Borku oraz przejmujący pokłon przed figurą Najświętszej Panienki w koronie. - Moja matka, która wciąż żyje, po raz pierwszy pielgrzymowała z Płocka do Skępego 50 lat temu i wciąż ma czarnobiałe, wyblakłe zdjęcie z tej niezwykłej drogi. Wymodliła tu zdrowie dla mnie - opowiadał jeden z uczestników płockiej pielgrzymki. Bo do Skępego nie idzie się po prostu drogą - tu się zanosi błagania, łzy, ziarno na zasiew i dziękczynienia za łaski, a płockie pielgrzymowanie trwało nieprzerwanie mimo zaborów, kasaty zakonu bernardynów, w trudnych czasach okupacji i reżimu komunistycznego.