W piątym etapie wzięli udział bp Krzysztof Chudzio, koadiutor diecezji Rzeszowskiej, ks. Maciej i ks. Grzegorz z diecezji przemyskiej oraz cztery siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia: s. Tobiana, s. Maria Rosa, s. Sofia i s. Eliasza. Pielgrzymi rozpoczęli drogę od adoracji Najświętszego Sakramentu i Eucharystii. Od uczestników poprzedniego etapu przejęli walizkę powołaniową oraz ikonę św. Stanisława Kostki.
Trasa prowadziła m.in. przez Rottenbuch, Ettal i Grainau-Obergrainau, a następnie przez Scharnitz i Zirl. Pątnikom towarzyszyły piękne górskie krajobrazy, ale także upał i wymagające odcinki. Jednym z doświadczeń na szlaku było przejście przez rzekę, które stało się okazją do refleksji nad Ewangelią o Jezusie chodzącym po wodzie. Pielgrzymi modlili się, aby młodzi ludzie mieli odwagę wyjść ze swojej „łodzi życia” i odpowiedzieć na Boże zaproszenie. W Grainau-Obergrainau uczestnicy pielgrzymki spotkali się z dużą życzliwością miejscowej parafii. Po Mszy św. sprawowanej w Godzinie Miłosierdzia zostali poczęstowani kawą i ciastem. Także w kolejnych miejscowościach doświadczali gościnności osób, które przyjmowały ich na nocleg i wspierały na trasie.
Szczególnym dniem był pobyt w Scharnitz, dokąd grupa dotarła po rozpoczęciu wędrówki o godz. 6.00. Tego dnia przypadało święto patronalne Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Pielgrzymi dziękowali Bogu za siły, dobrą pogodę i ludzi spotykanych na drodze. Przez cały etap, pielgrzymi modlili się za młodych rozeznających swoje powołanie, a także za ich rodziców, aby potrafili zaakceptować decyzje swoich dzieci. Powierzali Bogu również intencje otrzymane od osób spotykanych na szlaku.
Szósty etap pielgrzymki zakończył się 8 sierpnia w Brenner. Pielgrzymi, pokonując ostatnie 15 km, dziękowali Bogu za miniony tydzień drogi, w którym, jak podkreślali, doświadczali Jego opieki i spotykali wielu życzliwych ludzi. Wędrówce przez Alpy towarzyszyły zachwyt nad pięknem stworzenia, ale także modlitwa o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
Podczas Eucharystii pielgrzymi przypomnieli sobie o powszechnym kapłaństwie wiernych, którego znakiem jest namaszczenie olejem krzyżma. Swoją drogę złożyli Bogu jako ofiarę i modlitwę o nowe, gorliwe powołania. Spotykane po drodze liczne kościoły i kaplice skłaniały ich również do refleksji nad kondycją wiary w Europie. – Prosimy Boga o wiarę dla Europy i świata, aby nowe powołania miały gdzie się rodzić i dla kogo służyć – podkreślali pielgrzymi.








