Do Rostkowa wraz z biskupami Szymonem Stułkowskim, Mirosławem Milewskim i Andrzejem Suskim z Torunia, przybyli wierni z wielu parafii diecezji płockiej i członkowie asyst procesyjnych z feretronami i sztandarami, a przede wszystkim uczestnicy dorocznego odpustu na Wniebowzięcie Matki Bożej, który w Rostkowie jest tradycyjnie przekładany na niedzielę po 15 sierpnia. W miejscu narodzin świętego jest bowiem uroczyście celebrowana rocznica jego śmierci, która przypadła w wigilię Wniebowzięcia NMP. Ten maryjny i stanisławowy charakter uroczystości wybrzmiał szczególnie w tym roku.
Najpierw uroczyście przewieziono relikwie świętego z przasnyskiej fary do Rostkowa, nawiązując w ten sposób do 100. rocznicy sprowadzenia relikwii patrona diecezji do jego rodzinnej ziemi.
- Jesteśmy tutaj, aby usłyszeć, co św. Stanisław ma dziś do powiedzenia Kościołowi - mówił w Rostkowie abp Antonio Guido Filipazzi. To przesłanie, jak podkreślił arcybiskup, dotyczy zwłaszcza ludzi młodych w Kościele, którzy "nie potrzebują małych ideałów, lecz wielkich i jasnych horyzontów. Nie proszą o obniżenie szczytu góry, ale o to, by ktoś wskazał im drogę i towarzyszył im we wspinaczce ku jej wierzchołkowi, którym jest sam Chrystus. Św. Stanisław przypomina nam, że młodzi ludzie potrafią dostrzec piękno wielkich rzeczy". Podkreślił, jak ważne jest prowadzenie mądrego duszpasterstwa młodzieży, które wychowuje i prowadzi do najwyższego ideału świętości. Podkreślił, że ideał świętości jest zadany każdemu ochrzczonemu.
Arcybiskup nuncjusz, który przewodniczył Mszy św. zwrócił uwagę, że św. Stanisław nie przeszedł do historii i nie został zapamiętany "ze względu na bogactwo, prestiż czy ziemskie osiągnięcia, z których bez wahania zrezygnował. Zapamiętano go dlatego, że potraktował Boga z całą powagą. Uwierzył, że powołanie otrzymane od Pana jest warte całego jego serca i całego jego życia. Miał odwagę postawić Chrystusa na pierwszym miejscu".
- Stanisław zrozumiał, że człowiek nie jest stworzony do przeciętności, lecz do pełni życia w Chrystusie; nie po to, by żyć zamknięty w sobie, ale by składać siebie w darze; nie po to, by zadowalać się tym, co przemijające, lecz by szukać tego, co ma wieczną wartość - mówił kaznodzieja w homilii.
Rostkowo. Inauguracja Roku Jubileuszu z okazji 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki (cz. 1)
Rostkowo. Inauguracja Roku Jubileuszu z okazji 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki (cz. 2)
Rostkowo. Inauguracja Roku Jubileuszu z okazji 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki (cz. 3)











