Na tej drodze do Matki jest miejsce dla każdego, a w doświadczeniu tysięcy pielgrzymów, którzy przez 44 lata wędrowali z Płocka na Jasną Górę, jest to często wydarzenie przełomowe, w którym ważne modlitwy zostały wysłuchane, a istotne decyzje w życiu podjęte. To dlatego też, kto raz wyruszył na ten szlak, pozytywnie się nim zaraża, a pielgrzymka go wewnętrznie przyciąga. Z pewnością, jest to mocne i intensywne doświadczenie wiary i wspólnoty Kościoła.
Warto zwrócić uwagę, jak ważny jest dziś wpływ mediów społecznościowych w komunikacji i promocji idei pielgrzymki oraz na profesjonalne przygotowanie niektórych grup: porządkowi i animatorzy śpiewu od lat odbywają przed pielgrzymką warsztaty i szkolenia, a dzięki codziennym postom na FB nawet ci, którzy po raz pierwszy wyruszają na szlak, mogą poznać twarze księży przewodników, służb medycznych czy technicznych.
"Nie musisz być doświadczonym pielgrzymem. Wystarczy zrobić pierwszy krok. Prawdziwy ciężar, jaki niesiemy, nie waży nic w kilogramach, a potrafi przygnieść najbardziej. To są nasze intencje. Wychodzimy z tak różnymi sprawami. Ktoś niesie w sercu cichą prośbę o uzdrowienie chorego dziecka, ktoś inny ogromną wdzięczność za uratowane małżeństwo. Niesiemy tam swoje lęki o przyszłość, pogubione relacje i intencje bliskich, którzy sami nie mają siły iść. Wychodzimy z tym wszystkim w kurzu, upale i zmęczeniu, bo wiemy, że ta droga leczy to, co nieuleczalne. Najpiękniejsze jest jednak to, że na szlaku te wszystkie osobiste ciężary nagle przestają być niesione w samotności. Właśnie tam, kilometr po kilometrze, buduje się żywy i prawdziwy Kościół. Wspólnota ludzi, którzy choć kompletnie się nie znają, zaczynają oddychać jednym rytmem. Gdy brakuje ci sił, ktoś bez słowa bierze twoją tubę. Gdy dopada cię kryzys, słyszysz obok głos, który zaczyna śpiewać głośniej, by cię pociągnąć za sobą. Modlimy się za siebie nawzajem, dzielimy ostatnim łykiem wody i plastrem na pęcherze. Przez te 9 dni tworzymy Kościół radosny, otwarty, wspierający i idący w tym samym kierunku - do Mamy" - czytamy na profilu FB płockiej pielgrzymki.
Więcej informacji na pielgrzymka.com.








