W parafii pw. św. Jana Chrzciciela i w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia odbyło się diecezjalne spotkanie Rycerzy Jana Pawła II.
To był ich wielkopostny dzień skupienia, w czasie którego pielgrzymowali do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i przez miasto ponieśli wielki krzyż, aby go ustawić na os. Łukasiewicza. Ponad 160 rycerzy odnowiło swoje ślubowania, w szeregi bractwa przyjęto nowych członków, a innych promowano na wyższe stopnie.
Mszy św. dla tak licznej męskiej wspólnoty w sanktuarium na Starym Rynku przewodniczył biskup płocki Szymon Stułkowski. W homilii, odwołując się do Ewangelii odczytanej w czasie liturgii o powołaniu celnika Mateusza, nawiązał do słynnego obrazu Caravaggia, na którym spotykają się trzy palce - Jezusa, Piotra i Mateusza. - Te trzy palce: Jezusa - Boga, który powołuje, Kościoła - który potwierdza wybór, i trzeci - tego, który wybór przyjmuje, muszą się spotkać, kiedy szukamy naszego miejsca w Kościele. Wyrażają one bowiem potrójną wolę - Boga, Kościoła i powołanego - bo nie można uzurpować sobie powołania i miejsca w Kościele. Jest ono nam dane z miłosierdzia Bożego, utrzymamy je, jeśli zachowamy żywą więź z Bogiem. Tak! Potrzebujemy tej bliskiej relacji z Jezusem, aby budować piękną relację z bliźnimi, zwłaszcza z ubogimi i potrzebującymi. Gdy zanurzamy się w tajemnicy Boga, im głębiej zanurzamy się w Jego miłosierdzie, tym bliżej stajemy tych, którzy potrzebują naszej pomocy i wsparcia - mówił do Rycerzy Jana Pawła II biskup Szymon.
Dzień skupienia poprowadził ks. dr Tomasz Brzeziński, który jest diecezjalnym duszpasterzem Rycerzy Jana Pawła II.
wp