• facebook
  • rss
  • Świadkowie Miłosiernego

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 40/2017

    dodane 05.10.2017 00:00

    Po dwóch latach prac Marka Zalewskiego, artysty z Ciechanowa, powstało 12 figur apostołów dla parafii na ciechanowskim Kargoszynie.

    To dopełnienie wnętrza naszej świątyni. Myśl o tych figurach dojrzewała długo. W centralnej, wyzłoconej niszy prezbiterium od lat znajduje się odlana w brązie rzeźba Chrystusa Miłosiernego dłuta prof. Gustawa Zemły. Po obu stronach znajdowało się po sześć nisz, w których od początku planowano umieszczenie figur 12 apostołów. Najpierw jednak wykonano inne, ważne elementy wyposażenia kościoła, m.in. w 2001 r. piszczałkowe organy. Teraz przyszedł wreszcie czas na figury apostołów – mówi z satysfakcją ks. prał. Eugeniusz Graczyk, proboszcz parafii św. Piotra Apostoła.

    – Wiele czasu zajęło mi studiowanie ikonografii poświęconej apostołom – tłumaczy Marek Zalewski, autor 12 rzeźb. – Temat tego dzieła był klasyczny, ale wnętrze kościoła było nowoczesne... Trochę musiałem też nawiązać do figury Chrystusa wykonanej przez prof. Zemłę. Zastanawiałem się m.in. nad tym, czy apostołowie powinni być starsi, czy młodsi, i jakie powinni mieć atrybuty, aby byli łatwiej rozpoznawalni. Dodatkowo, pod każdą rzeźbą umieściliśmy ich imiona – opowiada o swej dwuletniej pracy Marek Zalewski.

    Kim więc są przedstawieni przez artystę apostołowie? – Chciałem pokazać ich raczej jako młodych mężczyzn niż starców. W tej formie przedstawienia i w tym kościele widzę ich jak płonące świece, gromnice, jak tych, którzy oświetlają Jezusowi drogę do nas. Są oni światłami Kościoła. Ich jasne figury nie rozpraszają, ale skupiają nas na osobie Jezusa Miłosiernego. Tych 12 postaci jest statycznych, jak strażnicy, bo chciałem, aby właśnie skupiali na Jezusie. Mają uspokajać i pomagać w modlitwie – zwraca uwagę ciechanowski rzeźbiarz.

    – W kontekście tytułu naszego kościoła, któremu patronu- je Chrystus Miłosierny, możemy dostrzec w apostołach 12 świadków Bożego miłosierdzia i wezwanie dla nas, abyśmy i my nimi się stawali – uważa ks. prał. Graczyk. Figury wykonano z gipsu ceramicznego utwardzonego. Każda z rzeźb waży ok. 150 kg i ma 230 cm wysokości.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół