• facebook
  • rss
  • Wspomnienie, zabawa i nauka

    Wojciech Ostrowski

    |

    Gość Płocki 37/2017

    dodane 14.09.2017 00:00

    Czy to nie przypadek, że ruch harcerski zawsze wiązał się z niepodległością: bo ją zapowiadał, o nią walczył i wciąż przypomina młodym pokoleniom: „Czuwaj!”? Tak się dzieje od 100 lat w mieście nad Węgierką.

    Pierwsza drużyna skautowa w Przasnyszu powstała w 1917 roku. Pierwsze konspiracyjne zbiórki odbywały się m.in. w ruinach zniszczonego przez działania I wojny światowej klasztoru bernardynów. Jesienią 1918 r. przasnyscy druhowie uczestniczyli w rozbrajaniu niemieckich żołnierzy, a następnie walczyli w obronie odzyskanej niepodległości.

    Co ciekawe, za pierwszego harcerza na ziemi przasnyskiej uważany jest Eugeniusz Kłoczowski, ziemianin, właściciel majątku Bogdany Wielkie, który jako uczeń Szkoły Handlowej w Mławie należał w 1913 r. do drużyny harcerskiej. W okresie międzywojennym bardzo zasłużoną osobą dla przasnyskiego harcerstwa był ks. Tadeusz Kamiński, drużynowy Męskiej Drużyny Harcerskiej im. Księcia Józefa Poniatowskiego oraz założyciel drużyny żeńskiej im. Królowej Jadwigi. Jubileuszowe obchody nawiązywały do tej historii, były jej przypomnieniem, zabawą i nauką. Zorganizowano rajd szlakiem walk kampanii wrześniowej 1939 r., z którym połączona była gra terenowa. Wydarzenia z przeszłości przybliżyły też rekonstrukcje historyczne przygotowane przez Grupę Historyczno-Edukacyjną „Szare Szeregi” z Warszawy, Przasnyskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej, Grupę Rekonstrukcji Historycznej 14. Pułk Strzelców Syberyjskich z Przasnysza oraz rekonstruktorów z Malborka, Ciechanowa i Mławy. Okolice dworku w podprzasnyskim Chojnowie nie po raz pierwszy stały się polem zmagań, pełnych ekspresji i efektów pirotechnicznych. Tym razem były to walki wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. oraz powstanie warszawskie, których uczestnikami byli także harcerze. – Chcielibyśmy pokazać historię najdzielniejszych młodych ludzi naszego narodu, harcerzy z powstania warszawskiego i z roku 1920, którzy walczyli w oddziałach ochotniczych, czasem nawet z karabinami większymi od siebie, m.in. w oddziałach, które wyzwalały wtedy Przasnysz – mówił Zbigniew Rowiński z GHE „Szare Szeregi”. Z harcerzami spotkali się też świadkowie tamtych wydarzeń: druhna Daniela Ogińska, sanitariuszka z powstania warszawskiego, i druh Witold Deptała. Mszy św. w przasnyskiej farze przewodniczył ks. dziekan Andrzej Maciejewski. On również dokonał poświęcenia pamiątkowej tablicy na miejskim rynku oraz sztandaru. W kolejne stulecie swojej działalności przasnyscy druhowie i druhny wkraczają, kierując się zapisanymi w Księdze Harcerskiej słowami: „Warto przypominać historię harcerstwa następnym pokoleniom, bo ZHP przez te lata wszystkie był kuźnią ludzkich charakterów i prawdziwą szkołą życia”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół