Nowy numer 16/2018 Archiwum

Masa dobrej energii

Podczas akcji charytatywnych zwykle są na pierwszej linii, zbierając pochwały, ale i krytykę – przyszedł czas im podziękować.

Takie spotkanie to bardzo fajny pomysł, bo łączy wiele instytucji. Są tu ludzie z różnych „źródeł”. Ta dobra energia się zmiesza i może z tego powstać coś dobrego – zauważyła Jowita Kęsicka, koordynatorka grupy wolontariuszy w płockim MOPS-ie, uczestnicząca w spotkaniu zorganizowanym w Ośrodku Charytatywno-Szkoleniowym im. abp. A.J. Nowowiejskiego w Popowie.

Ponad stu wolontariuszy z 18 jednostek, w tym z MOPS-u, Wolontariatu Płockiego, szkół i parafii przyjechało na spotkanie integracyjne, a zarazem rozpoczynające kampanię hospicyjną Pola Nadziei. Był to czas integracji, ale i podziękowania im za wysiłek i wielkie serce włożone bezinteresownie w różne akcje. – Szczególne są akcje Caritas, bo ich podopieczni są szczególni. To osoby dotknięte przez los, osoby, które bez wsparcia nie mogą sobie poradzić. A wolontariusze to ludzie o wielkiej wrażliwości, więc do żadnej pomocy ich nie trzeba przymuszać. Uważają, że zawsze warto poświęcić swój czas dla dobra innych – mówi pani Jowita. – W związku z kampanią Pola Nadziei co roku przyjeżdżają do naszej szkoły przedstawiciele diecezjalnej Caritas i przystępnie, w sposób dostosowany do wieku odbiorców, mówią o idei tej akcji – mówi Małgorzata Jankowska, nauczycielka i opiekunka harcerzy w tej szkole. Pani Małgorzacie udało się zachęcić swoich harcerzy do wolontariatu w tej kampanii. Dzieci kwestują na terenie szkoły albo, często wspierani przez rodziców, w swoich miejscowościach. – Myślę, że nie należy dzieci odsuwać od problemu choroby, umierania, śmierci. A poprzez tę akcję można pomóc – dodaje pani Małgorzata, która przyjechała ze swoimi podopiecznymi do Popowa.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma