• facebook
  • rss
  • Sztuka wychodzi w teren

    am

    dodane 15.07.2017 10:30

    Zawidz zawojowały postaci z baśni i legend…to efekt wakacyjnego pleneru rzeźbiarsko-malarskiego.

    Na placu targowym w Zawidzu Kościelnym przez ostatni tydzień powstawały wielkoformatowe rzeźby, które zostaną później przekazane miejscowym szkołom. Czternastu artystów rzeźbiarzy, m.in. z samego Zawidza, z Mławy, Sierpca, Kutna, Gdyni, Malborka pracowało nad wybranymi tematami z baśni i legend. W trakcie pleneru z drewnianych kloców wyłaniały się postaci Koziołka Matołka, Rumcajsa, Wilka, Baby Jagi, Jasia i jego magicznej fasoli i wielu innych. Na początku w ruch poszły piły mechaniczne, później dłuta. Pracując pod gołym niebem, artyści musieli zmierzyć się nie tylko z oporem materiału, ale i pogodą - deszczem i silnym wiatrem.

    - Niektórzy pracują bardzo pewnie, nie poprawiają. W każdej bryle drzewa jest zaklęta sztuka, trzeba wyciąć to, co niepotrzebne - mówi Andrzej Kanigowski, jeden z organizatorów i prezes Stowarzyszenia Pomoc Wzajemna w Zawidzu Kościelnym.

    To trzeci taki plener w tym miejscu. Pierwszy odbywał się pod hasłem "Muzyka zaklęta w drewnie", a drugi poświęcony był postaci i twórczości Władysława Stanisława Reymonta. Od dwóch lat w plenerze uczestniczy także grupa malarska, zdominowana przez panie.

    Plener to dla nich okazja do spotkań towarzyskich i twórczych. Większość z uczestników jeździ na kilka takich wydarzeń w sezonie, tak jak pan Jan Milczarek z okolic Sulejowa, który tworzy rzeźby, płaskorzeźby i obrazy inspirowane ikoną. - Jestem po raz drugi w Zawidzu. Jest tu miła atmosfera. Po jednym plenerze już wytwarza się jakaś więź i przyjeżdża się ponownie. Co one dają? Wzajemnie się podpatrujemy, bo każdy używa innych narzędzi, ma inną technikę. Nabieramy większej wprawy i doskonalimy warsztat. Ja już jeżdżę na plenery od wielu lat - mówi rzeźbiarz. - Plener to wspaniała okazja do nauki - przyznaje Julita Polipowska z Uniejowa, która była w Zawidzu po raz pierwszy, a od kilku lat maluje, wykorzystując różne techniki.

    Kto zna historię Zawidza, tego nie dziwi obecność rzeźbiarzy, tworzących pod gołym niebem. Już w latach 60-tych stał się on swoistym "zagłębiem rzeźbiarskim", pełnym samorodnych talentów i pasji przekazywanej do tej pory z pokolenia na pokolenie, tak jak w rodzinie Wincentego Krajewskiego. - Pierwszy, historyczny plener w Zawidzu odbył się w 1988 roku. Potem niestety była duża przerwa. Zależało mi na to, żeby przedłużyć tę rozpoczętą tradycję - wyjaśnia A. Kanigowski.W tegorocznym wydarzeniu biorą udział m.in. uczestnicy tamtego pleneru sprzed lat.

    Dla organizatorów ważną częścią tego wydarzenia są otwarte warsztaty dla najmłodszych mieszkańców Zawidza. Taką ideę wyraża też dyplom dla każdego z artystów z podziękowaniem za "przekazywanie wiedzy i umiejętności młodym, następnym pokoleniom". - Bardzo zależy nam na tej części warsztatowej. Chcemy obudzić w tych dzieciach, a niektóre są naprawdę zdolne, jakąś iskrę - mówi Andrzej Kanigowski.

    Warsztaty rzeźbiarskie i malarskie, towarzyszące plenerowi cieszyły się dużym zainteresowaniem; uczestniczyło w nich średnio ok. czterdzieścioro dzieci. Dla każdego przygotowano na koniec nagrodę. Być może jakiś odkryty nowy talent, obok rzeźb pozostawionych w Zawidzu, będzie dodatkowym owocem tego pleneru.

    W plenerze uczestniczyło 14 artystów rzeźbiarzy: Jerzy Gołębiewski (Zawidz), Alfreda Krajewska (Zawidz), Krzysztof Krajewski (Zawidz), Piotr Głowacz (Bardonki), Roman Miklaszewski (Sierpc), Wojciech Grzędowski (Petrykozy), Karol Szczepaniak (Kutno), Józef Mierzwa (Wałbrzych), Jerzy Kącki (Mława), Mieczysław Woźniak (Malbork), Zbigniew Szczepański (Kutno), Jan Milczarek (Biała), Łukasz Zabłocki (Lututów) i Robert Wyskiel (Gdynia).

    W grupie artystów malarzy znalazł się Wojciech Witkowski (Sierpc), oraz panie: Marzena Mazurek (Siedlce), Katarzyna Przybyłowska (Sierpc), Monika Laskowska (Sierpc), Marlena Lewandowska (Sierpc), Julita Polipowska (Uniejów), Renata Krawczyk (Warszawa) oraz Iwona Opara (Bielsk).

    Plener był inicjatywą środowiska lokalnego. Jego organizatorami byli: Wójt Gminy Zawidz, Sołectwo w Zawidzu, Szkoła Podstawowa, Zespół Szkół Samorządowych, Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej oraz Stowarzyszenie Pomoc Wzajemna. Patronat honorowy objął nad nim Marszałek Województwa Mazowieckiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół