• facebook
  • rss
  • Medycyna w sieci

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 28/2017

    dodane 13.07.2017 00:00

    Wszystkie lecznice północnego Mazowsza i ziemi dobrzyńskiej zostały włączone do nowego systemu opieki zdrowotnej, ale dawne problemy zostają...

    32 szpitale na samym tylko Mazowszu nie znalazły się na liście sieci szpitali Narodowego Funduszu Zdrowia. Na szczęście nie dotyczy to lecznic na terenie naszej diecezji. To, jak wyglądała będzie sieć szpitali na Mazowszu, ogłosił 27 czerwca dyrektor mazowieckiego oddziału NFZ.

    Ale w płockim szpitalu miejskim przy zabezpieczaniu pieniędzy na kolejne cztery lata nie uwzględniono ortopedii i chirurgii. Placówka będzie więc musiała stawać do konkursu, który zostanie rozstrzygnięty jesienią. W Ciechanowie, choć szpital zakwalifikowano do III stopnia lecznic, wciąż pozostają dawne problemy, zwłaszcza ekonomiczne. Tak zwana „sieć” to, zdaniem dyrektora Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie Andrzeja Kamasy, szansa dla placówki, dla której zagrożeń wciąż nie brakuje. – To, że nasz szpital znalazł się na III poziomie systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej, oznacza, że wszystkie zakresy naszej działalności, poza tymi, które przewidziane są do odrębnego finansowania, uzyskają w ciągu najbliższych czterech lat pieniądze na funkcjonowanie – mówi dyrektor. – Nie został uwzględniony tylko jeden zakres świadczeń – dotyczący porad neurochirurgicznych realizowanych w poradni przyszpitalnej. Dyrektor Kamasa oczekuje, że wkrótce zostaną rozpisane konkursy na te obszary świadczeń leczniczych, które z założenia wprowadzanych zmian w systemie ochrony zdrowia nie będą finansowane na podstawie przyznanego szpitalowi ryczałtu. – Dotyczy to: hemodializ, opieki paliatywnej i hospicyjnej, opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień, podstawowej opieki zdrowotnej, profilaktycznych programów zdrowotnych i fizjoterapii ambulatoryjnej – wymienia Andrzej Kamasa. Nowy system opieki zdrowotnej, czyli tak zwana sieć szpitali, zacznie funkcjonować 1 października. – Wiemy, w którym stopniu zabezpieczenia się znaleźliśmy, ale nie znamy najważniejszej informacji, czyli jakimi pieniędzmi będzie dysponował szpital na zabezpieczenie funkcjonowania oddziałów szpitalnych. Od tego bowiem zależy, w jakim zakresie będziemy realizować świadczenia. Czy na niezmienionym? Czy jednak, gdy otrzymamy mniejsze pieniądze niż dzisiaj, będziemy musieli przeorganizować zakres udzielanych świadczeń medycznych? – zastanawia się dyrektor. – Nie wiemy również jeszcze, jak będzie zorganizowana i finansowana ambulatoryjna opieka specjalistyczna, czyli świadczenia realizowane w prawie 50 szpitalnych poradniach specjalistycznych, z wyłączeniem porad pohospitalizacyjnych, które weszły do sieci szpitali. Traktuję tę sieć w kategoriach szansy dla naszego szpitala. Jednak czy tak będzie, zależy od ustalenia odpowiedniego poziomu finansowania naszej jednostki. Tymczasem sześć związków zawodowych działających w szpitalu wystosowało list otwarty. Czytamy w nim m.in., że są one zaniepokojone działaniami dyrekcji. Twierdzą, że szpital to dochodowy biznes dla wybranych, a pracownicy i pacjenci ponoszą konsekwencje nieprzemyślanych decyzji. Ubiegły rok ciechanowski szpital zakończył z 12 mln zł straty. – Obecne działania naprawcze dyrekcji polegają na zmniejszaniu liczby łóżek w oddziałach, przenoszeniu oddziałów i łączeniu ich w pododdziały. W ten sposób „naprawiono” już hospicjum i urologię, nie myśli się, jak daleko pacjent ma do najbliższego takiego oddziału – mówi Agnieszka Witkowska, wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych SSzW w Ciechanowie. – Zmniejsza się liczba oddziałów, oddziały są łączone, zmniejsza się zakres świadczeń leczniczych, które były wykonywane w szpitalu. I przy minimalnym zatrudnieniu musimy wykonywać coraz to więcej obowiązków – mówi Bożena Wróblewska, wiceszef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy SSzW w Ciechanowie. Dyrektor Andrzej Kamasa odpiera zarzuty: żaden z oddziałów szpitalnych nie został zlikwidowany i nie został ograniczony zakres świadczeń realizowanych w placówce. – Faktycznie zmieniliśmy lokalizację hospicjum, połączyliśmy oddział urologiczny z chirurgią ogólną, ale zakres świadczeń urologicznych czy ten związany z hospicjum jest realizowany – mówi. Zaznacza też, że obecnie rozwiązywane są kontrakty z lekarzami i w ten sposób szpital zamierza zaoszczędzić około 2 mln zł. Na I stopień w sieci szpitali zostały zakwalifikowane lecznice w: Golubiu-Dobrzyniu, Gostyninie-Kruku, Makowie Mazowieckim, Mławie, Płocku (Szpital Świętej Trójcy), Płońsku, Przasnyszu, Pułtusku, Rypinie, Sierpcu i Żurominie. Jako szpitale III stopnia zostały zakwalifikowane Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie i Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół