• facebook
  • rss
  • Będziesz się śmiał i tańczył, ale wierz

    ks. Włodzimierz Piętka ks. Włodzimierz Piętka

    dodane 18.01.2017 10:57

    Rabin Stas Wojciechowicz w Płocku o duchowych powrotach do judaizmu.

    Pod hasłem: "Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść" (Jr 20,7) w Muzeum Żydów Mazowieckich odbyło się spotkanie z rabinem Stas Wojciechowiczem, z Centrum Społeczności Postępowej i Synagogi Ec Chaim Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. - Judaizm ma w sobie dużo optymizmu i wiarę, że czeka na nas radość - mówił rabin. - Jak prorok Jeremiasz, który mówił wiele o smutku i klęsce, ale zapowiadał też nadzieję i odnowę, podobnie i my, niesiemy tę prorocką nadzieję w sobie. Mamy pamiętać o przeszłości i budować przyszłość - zauważył Stas Wojciechowicz.

    Na spotkaniu mówił o swoich korzeniach i o swych związkach z Polską. Akcentował, że wyznawcy religii mojżeszowej w Polsce, choć nieliczni, są jednak obecni i z pokolenia w pokolenie przekazują duchową tradycję Narodu Wybranego. - Jesteśmy spadkobiercami minionych pokoleń, ale naszym głównym wyzwaniem jest przekazanie tej tradycji następnym pokoleniom. W pismach rabinackich minionych stuleci zawsze zauważało się tę samą troskę i niepokój: czy pokolenia, które przyjdą, będą wyznawały wiarę swych ojców - mówił rabin. - Starzy Żydzi martwili się, czy będzie komu odmówić za nich Kadisz, czyli modlitwę za zmarłych. A jednak wiara odradza się, bo ludzie szukają swych korzeni, powracają do tradycji ojców. Ja zawsze powtarzam, że trzeba szanować rodziców i z nimi być, bo tak mówią przykazania - mówił Stas Wojciechowicz.

    Jako pierwszy rabin Centrum Społeczności Postępowej wyjaśniał, na czym polegają różnice między Żydami reformowanymi i ortodoksyjnymi. - Ruch Żydów postępowych istnieje od ponad 200 lat. Naszą siedzibę mamy w Warszawie, w jednym z wieżowców stolicy. W naszej synagodze przyznajemy większą rolę kobietom, które mogą być rabinkami. Liturgię sprawujemy w językach narodowych i uważamy, że żyjąc w różnych krajach, nie możemy stanowić hermetycznego getta kulturowego, ale być również miejscem spotkania i dialogu. Jeśli chodzi o relacje z synagogą ortodoksyjną, spotkania modlitewne organizujemy osobno, natomiast wydarzenia społeczno-kulturalne razem. W Warszawie istnieje Warszawska Gmina Zjednoczona, czyli skupiająca Żydów ortodoksyjnych i reformowanych - wyjaśniał Stas Wojciechowicz.

    W czasie spotkania modlono się Psalmem 137: "Nad rzekami Babilonu" po hebrajsku i po polsku oraz słowami modlitwy św. Jana Pawła II za naród żydowski.

    Spotkanie w Płocku zorganizowało Muzeum Żydów Mazowieckich i diecezjalny referent do spraw ekumenizmu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół