• facebook
  • rss
  • Nie widzimy?

    Agnieszka Otłowska

    |

    Gość Płocki 46/2016

    dodane 10.11.2016 00:00

    Szlachetna Paczka ma sprawić, żeby osoby potrzebujące uwierzyły w siebie i rozpaliły w sobie nadzieję, że ich życie może się zmienić. Wkrótce rusza baza rodzin.

    Paczkowa rodzina to nie tylko bieda. To wyjątkowi ludzie, wyjątkowe historie, życiowe wartości, marzenia, tęsknoty i plany, a przede wszystkim prawdziwe bohaterstwo – mówi Milena Filipska, lider rejonu rypińskiego, jednego z kilkunastu w naszej diecezji.

    19 listopada zostanie oficjalnie otwarta baza rodzin; można ją znaleźć na stronie internetowej akcji: www.szlachetnapaczka.pl. Od tego momentu darczyńcy będą mogli szukać rodzin, którym zechcą pomóc. – Pamiętam historię matki samotnie wychowującej dwójkę dzieci, chorej na raka. Rodzina żyła skromnie, jednak dzieci biegały zadowolone wokół wolontariuszy, szybko nawiązały kontakt i były skore do zabawy. Najbardziej poruszył nas widok mamy tych dzieci. W rozmowie z wolontariuszami nie kryła wzruszenia z ich przybycia. Wokół nas jest wiele rodzin, które potrzebują naszego wsparcia. Zauważyłam również, że osoby, które mają mniej, potrafią się szybciej podzielić i wesprzeć daną rodzinę niż te, które mają więcej. Nie wiem, dlaczego udajemy, że nie widzimy danego problemu i czekamy, aż pomoże im ktoś inny, niekoniecznie my. To jest przykre – uważa Milena. W Szlachetnej Paczce nie działają w pojedynkę. Tworzą zespół ludzi, którzy mogą na siebie liczyć i wzajemnie inspirować. – Szukamy osób, które motywuje współpraca z innymi, ludzi, którzy chcą zmienić świat na lepsze – podkreśla liderka rejonu rypińskiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół