• facebook
  • rss
  • Czy pieniądze są bezpieczne?

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 45/2016

    dodane 03.11.2016 00:00

    Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie, którego początki działalności sięgają 1899 r., przeżywa trudne chwile. Klienci wycofują oszczędności, a samorządy likwidują konta. Zarząd zapewnia, że bankowi nie grozi upadłość i zawiadamia prokuraturę o podejrzanych SMS-ach.

    W ostatnim tygodniu października na ul. Warszawskiej – w centrum Ciechanowa – przed budynkiem PBS ustawiały się długie kolejki. Zaniepokojeni klienci przychodzili już od piątej rano. Niektórzy zajmowali miejsce poprzedniego dnia wieczorem. Powód? Oświadczenie Komisji Nadzoru Finansowego o wszczęciu „postępowania administracyjnego w przedmiocie ustanowienia zarządu komisarycznego”.

    Klienci się boją

    W środę 26 października do oczekujących w długiej kolejce wyszedł członek zarządu Banku Jakub Bilnik. – Chciałbym zaapelować do was jako mieszkańców Ciechanowa, żebyście nie powodowali kłopotów, bo jeśli wyniesiecie z tego banku wszystkie pieniądze, to nie będzie miał na czym zarabiać – apelował. Inny członek zarządu, pełniący obowiązki prezesa PBS Andrzej Kopeć uspokajał: – Sytuacja jest stabilna, na bieżąco realizujemy wszystkie swoje zobowiązania i zlecenia klientów. Panika jest nieuzasadniona – oznajmił. Kolejkowiczów to nie przekonało. – Prezes nas uspokaja, ale z tego, co słyszymy i wiemy, ten program naprawczy jest realizowany od roku i nic się nie zmienia, a to zarząd został zmieniony, a to jest nowy prezes... Ludziom nie ma się co dziwić – powiedział nam jeden z nich. – W każdej plotce jest jakaś część prawdy, ja tyle oszczędzałem i mam stracić? Każdy się boi – dodał inny. Napiętej sytuacji nie uspokoiło ubiegłotygodniowe wycofanie publicznych pieniędzy z PBS przez ciechanowski urząd miasta. – Prezydent miasta ma obowiązek strzec publicznych pieniędzy i jeśli pojawia się choć cień zagrożenia, nie można ryzykować. To była decyzja wynikająca z poczucia odpowiedzialności za finanse miasta – oznajmił prezydent Krzysztof Kosiński. Rzeczniczka ratusza Renata Jeziółkowska dodała, że podobnie postąpiły inne samorządy. – Pieniądze przeniosły między innymi starostwa powiatowe w Płońsku, Mławie, Żurominie, Pułtusku oraz gminy Sońsk, Regimin, Ojrzeń – poinformowała.

    Bankowcy uspokajają

    – Sytuacja finansowa banku jest stabilna, podlega on Komisji Nadzoru Finansowego i spełnia wszelkie wymogi w zakresie nadzorczych norm płynności. Zgodnie z obowiązującym prawem środki klientów banku są gwarantowane – informuje Andrzej Kopeć i dodaje, że „KNF nie ustanowiła w PBS w Ciechanowie zarządu komisarycznego. Wszczęcie postępowania administracyjnego przez KNF nie przesądza o wprowadzeniu do PBS w Ciechanowie zarządu komisarycznego”. Podobnie stwierdza rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego Łukasz Dajnowicz w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej banku: „Postępowanie administracyjne służy wyjaśnieniu sprawy z udziałem strony postępowania i nie zawsze kończy się decyzją o ustanowieniu zarządu komisarycznego. Ostatnio umorzyliśmy analogiczne postępowanie wobec jednego z banków spółdzielczych. Przyczyny wszczęcia postępowania związane są głównie z ładem korporacyjnym, którego wysoka jakość oczekiwana przez KNF powinna wspierać sprawną realizację przyjętego planu naprawy”. W środę 26 października wspólne oświadczenie w sprawie ciechanowskiego PBS wydali prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński, szef Komisji Nadzoru Bankowego Marek Chrzanowski i prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego Zdzisław Sokal. „NBP jako element sieci bezpieczeństwa finansowego na bieżąco monitoruje sytuację w Banku Spółdzielczym w Ciechanowie. NBP jest w stałym kontakcie z KNF i BFG. Potwierdzam jeszcze raz stanowczo jako prezes NBP, że w razie potrzeby bank centralny gotowy jest zgodnie z zapisami ustawowymi udostępnić Bankowi Spółdzielczemu w Ciechanowie płynne środki. Tak, aby był on w stanie sprostać ewentualnym wypłatom klientów” – cytujemy za portalem biznes.onet.pl. Zarząd PBS zawiadomił prokuraturę o rozsyłanych do klientów SMS-ach, w których miano namawiać ich do wypłacania pieniędzy z banku. – To było ewidentne działanie na szkodę banku – uważa p.o. prezesa Andrzej Kopeć. Zarząd PBS informuje, że na koniec czerwca suma bilansowa wyniosła 1 mld 205 mln zł, a kapitał własny banku wynosi 76 mln zł.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół