• facebook
  • rss
  • Pamięci „Liścia” i innych bohaterów

    Agnieszka Małecka

    |

    Gość Płocki 39/2016

    dodane 22.09.2016 00:00

    Porucznika Stefana Bronarskiego i 91 innych żołnierzy, którzy zginęli lub zostali zamordowani w komunistycznych więzieniach, upamiętniono pomnikiem na płockim cmentarzu katolickim.

    Dzięki Stowarzyszeniu Starówka Płocka, organizatorowi zbiórek na „Płockie Powązki”, i zaangażowaniu członków Stowarzyszenia Historycznego im. 11 Grupy Operacyjnej, a także wielu ludziom dobrej woli, ufundowano nowy pomnik na rodzinnym grobowcu Bronarskich. Odnowiony i powiększony nagrobek na cmentarzu przy ul. Kobylińskiego stał się jednocześnie Panteonem Żołnierzy Wyklętych. Uroczystość jego odsłonięcia i poświęcenia odbyła się nieprzypadkowo 17 września – w 77. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę. W wydarzweniu czestniczyli potomkowie żołnierzy wyklętych regionu płocko-sierpeckiego, chociaż z samej rodziny Bronarskich już, niestety, nikt nie pozostał.

    Spełniony obowiązek

    – Mam nadzieję, że odnajdziemy szczątki Jana Przybyłowskiego i porucznika Bronarskiego, że starczy ku temu determinacji odważnym ludziom. Także tu, w Płocku, na terenie byłej komendy – powiedział podczas Mszy św. w płockiej katedrze ks. Henryk Lewandowski, proboszcz parafii w Dobrzyniu nad Wisłą.

    W kazaniu w mocnych słowach mówił o batalii, jaka wciąż toczy się o upamiętnienie żołnierzy wyklętych. Jednocześnie zachęcał do tego, by siać ziarno prawdy i dobro. Msza św. koncelebrowana rozpoczęła uroczystości odsłonięcia Panteonu Żołnierzy Wyklętych. Po liturgii przez centrum Płocka ruszyła kolumna uformowana z orkiestry i kompanii reprezentacyjnej WP, członków grup rekonstrukcyjnych, pocztów sztandarowych oraz uczestników uroczystości. W takim szyku marsz przeszedł ulicą Tumską, Alejami Jachowicza na cmentarz katolicki przy ul. Kobylińskiego, gdzie znajduje się rodzinny grobowiec Bronarskich. Centralne miejsce pomnika stanowi obelisk z wyłaniającą się z kamienia postacią por. Stefana Bronarskiego, żołnierza AK i NSZ, komendanta 11 Grupy Operacyjnej, najlepiej zorganizowanej struktury podziemia antykomunistycznego na północnym Mazowszu. – W naszym mieście powstało nowe miejsce, gdzie można oddać cześć tym, którzy do końca pozostali wierni dewizie: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Naszym obowiązkiem jest o nich pamiętać, o nich przypominać, powtarzając słowa wieszcza z III części „Dziadów”: „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże, zapomnij o mnie” – powiedział podczas ceremonii przy pomniku-grobowcu Paweł Felczak ze Stowarzyszenia Historycznego im. 11 GO NSZ. Przypomniał tragiczne dzieje rodziny Bronarskich, represjonowanych przez władze komunistyczne, i dziękował ludziom zaangażowanym w powstanie tego pomnika, przede wszystkim Stowarzyszeniu Starówka Płocka. – Coroczna akcja „Ratujmy Płockie Powązki” nie tylko pozwala przywrócić świetność grobom, ale i, jak tu widać, również rozbudowywać nagrobki zmarłych osób. Ale ta akcja przede wszystkim przypomina nam, dzięki komu rozwijało się nasze miasto, nasza ojczyzna – powiedział P. Felczak. Wraz z nim pomnik „Liścia” oraz Panteon Żołnierzy Wyklętych odsłonili wspólnie Bożena Przybyłowska, córka żołnierza wyklętego Jana Przybyłowskiego ps. „Onufry”, i Jerzy Skarżyński, prezes Stowarzyszenia Starówka Płocka. Grobowiec poświęcił ks. Stefan Cegłowski, proboszcz parafii katedralnej. Zabrzmiała salwa honorowa i Apel Poległych wraz z apelem smoleńskim.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół