• facebook
  • rss
  • Byłem pozornie wolny...

    Agnieszka Małecka

    |

    Gość Płocki 36/2016

    dodane 01.09.2016 00:00

    – Jeśli decydujemy, że Jezus Chrystus jest w centrum naszego życia, Jemu oddajemy kierownicę... – przekonywał Patryk Vega.

    Mocne świadectwo powiedział do młodzieży na spotkaniu w Czerwińsku reżyser głośnych i kontrowersyjnych „Służb specjalnych” i „Pitbulla”, z wykształcenia socjolog. – Miałem poczucie, że w moim życiu dzieje się coś tak perfidnego, że chociaż zerwałem z nałogami i pozornie jestem wolny, to jednak jestem nieszczęśliwy i mam depresję. Coś czerpie ogromną przyjemność z tego, żywiąc się mną, i ma satysfakcję, że chociaż tyle mi się w życiu udało, to i tak się unicestwię... – opowiadał.

    Na własnej skórze doświadczył, czym jest zło, a z czym nie należy go mylić. – To jest potworna makiaweliczna siła, która działa w jakimś wyższym wymiarze inteligencji. Często miałem poczucie, że są mi podrzucane rzeczy autentyczne, żebym zaczął w nie wierzyć, a tak naprawdę wszystko służyło temu, żeby manipulować życiem w swoim kierunku – wspominał Patryk Vega, mówiąc o czasie, gdy eksperymentował z astrologią, wróżbiarstwem, medytacją i mediumizmem. – Miałem przyjaciół ze wspólnoty neokatechumenalnej, ale czułem, że jestem bardziej wierzący od nich, bo przecież dwa razy łączę się ze swoim medium... – opowiadał.

    Bóg się o niego upomniał i to dość ostro. Reżyser, jadąc z rodziną na wigilię, miał wypadek. Samochód przełamany na pół; nikt nie powinien wyjść bez szwanku. To właśnie wtedy, jak opowiadał, po raz pierwszy poczuł, że poza relacją z Panem Bogiem, zupełnie nic nie jest w stanie dać człowiekowi bezpieczeństwa. Później była wizyta u księdza egzorcysty, gdy uświadomił sobie, że łącząc się z medium, otwierając czakramy, był równie bezbronny, jak dom bez alarmu. – Zrozumiałem, że muszę się od tych ludzi odciąć; tylko chodząc do kościoła mam gwarancję, z kim rozmawia ksiądz, do kogo się modlę i nie mam doświadczenia z jakąś siłą, która się pod kogoś podszywa – przyznał reżyser. Kolejnym, jak to nazwał, kamieniem milowym – były rekolekcje ewangelizacyjne Odnowy w Duchu Świętym.

    Podczas Campo Bosco Patryk Vega mówił też o robieniu filmów z tematów, które go naprawdę interesują i wyjaśniał, dlaczego często pokazuje w nich ciemną stronę życia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół