• facebook
  • rss
  • Jak tu nie wierzyć?

    Agnieszka Małecka Agnieszka Małecka

    dodane 16.08.2016 14:38

    W Krakowie na ŚDM mieli „miejscówkę” najlepszą z możliwych, a w czasie spływu czuli stałą Bożą opiekę. „Białe Wilki” z Maszewa Dużego koło Płocka wykonały świetnie swoje zadanie.

    To druga taka wyprawa szlakiem wiślanym dla młodych członków 1 Maszewskiej Drużyny Harcerzy ZHR „Białe Wilki”, którą opiekuje się Krzysztof Nowacki instruktor ZHR. Tym razem mieli do wykonania dodatkowe, odpowiedzialne zadanie - przewiezienie na dwóch tratwach obrazu Jezusa Miłosiernego i kamienia węgielnego pod budowę ołtarza w Młodzieżowym Centrum Edukacyjno - Wychowawczym „Studnia” w Płocku. Kamień zostały pobłogosławiony przez papieża Franciszka w Krakowie, podczas Mszy św. na Campus Misericordiae.

    Jeszcze w czasie ŚDM w diecezji płockiej, podczas centralnego spotkania, odbyła się ceremonia posłania grupy; biskupi płoccy pobłogosławili wtedy całą drużynę. Wyprawa rozpoczęła się w Tyńcu, bo tam zostały złożone obie tratwy, którymi załoga z cennym ładunkiem dopłynęła do Krakowa, na centralne spotkanie młodzieży świata z papieżem Franciszkiem. - Cumowaliśmy w miejscu chyba najlepszych z możliwych: pomiędzy Wawelem a hotelem Sheraton - mówi z uśmiechem Krzysztof Nowacki.

    Po zakończeniu Światowych Dni Młodzieży tratwy „Białych Wilków” rozpoczęły spływ w dół Wisły, do Płocka, pokonując kilkaset kilometrów królową polskich rzek. Takie jednostki nie często spotyka się na rzece, a jedna z ich trat była rozpoznawalna dodatkowo - wiozła przecież obraz Jezusa Miłosiernego. - Czuliśmy na każdym kilometrze Bożą opiekę - przyznaje instruktor drużyny z Maszewa. Podczas ubiegłorocznej wyprawy i rekordowo niskiego poziomu wód, musieli kilkakrotnie składać i przenosić swoją tratwę. W tym roku Wisła była bardzo łaska, wspomina Krzysztof Nowacki. Udawało im się przepłynąć nawet w tych miejscach, gdzie za 2-3 godziny było to już niemożliwe. - Pytano nas, skąd wiedzieliśmy, że będzie odpowiedni poziom wód - mówi opiekun „Białych Wilków”. Wyprawa zakończyła się w niedzielę, w marinie Jachtklubu Petrochemii. Ale to nie koniec misji drużyny. Wkrótce oficjalnie przekażą przywieziony obraz i kamień węgielny dla kaplicy duszpasterstwa młodzieży w centrum „Studnia” w Płocku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół