• facebook
  • rss
  • Dlaczego wyszliśmy?

    Agnieszka Otłowska

    dodane 07.08.2016 00:14

    Te wyjątkowe rekolekcje w drodze rozpoczęły się poranną Eucharystią w katedrze płockiej modlitwą do Ducha Świętego.

    Po raz pierwszy na pielgrzymce jest Magda z Mławy. Nie wyruszyła, tak jak większość z Płocka, ale wędruje trzy dni dłużej - z Mławy. - Idę i modlę się o zdrowie dla mojej mamy. Proszę również o zdanie matury i we własnych intencjach - mówi Magda.

    Z kolei Patrycja z Glinojecka idzie już po raz piąty do Częstochowy. - Co roku wyruszam na szlak, aby pogłębić moją wiarę i przemodlić ważne decyzje, które mam podjąć. Dla Piotra Kocińskiego z Gostynina każda pielgrzymka jest inna.

    - Idę już dziewiąty raz i za każdym razem dużo dziękuję za otrzymane łaski w minionym roku. Na pielgrzymce chcę doświadczyć prawości ludzi i ich szczerości - mówi Piotr. - Pielgrzymka jest czasem, który dobrze wpływa na moją duchowość - przyznaje Ola Podwójci z Płocka.

    Dla Asi Gruz z Żuromina to 10. jubileuszowa pielgrzymka. - Na pielgrzymkę ciągnie mnie wiara. Tu potrafimy żyć jak brat i siostra - opowiada. - Wracam na pielgrzymkowy szlak, bo czuję, jak Matka Boża prowadzi mnie i umacnia w podejmowaniu decyzji - dodaje Ania, wędrująca w grupie miedzianej z Mławy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół