• facebook
  • rss
  • Pomóż nam wzrastać! Brwilno

    am

    dodane 04.06.2016 00:27

    Nawiedzenie w tej parafii rozpoczęło się w kościele filialnym w Maszewie Dużym. Uroczystości przewodniczył bp Piotr Libera.

    - Maryjo, od początku jesteś Panią nawiedzenia. Pamiętamy, że nawiedzałaś Ain Karim i świętą Elżbietę, Betlejem w narodzenie Jezusa, Jeruzalem w ofiarowanie i odnalezienie Bożego Syna, Golgotę, na której Twój Syn oddał swoje życie. Nawiedziłaś Wieczernik, gdzie w gronie uczniów czekałaś na Ducha Świętego, a dzisiaj przychodzisz do naszej parafii. Swoje nawiedzenie rozpoczynasz w nowej świątyni w Maszewie Dużym, aby później udać się do kościoła parafialnego w Brwilnie, który już od roku 1740 zdobi nadwiślańską skarpę - witał Matkę Bożą w częstochowskim wizerunku ks. Henryk Lipka, proboszcz brwileńskiej parafii św. Andrzeja Apostoła.

    Duszpasterz prosił też o odnowę serc wszystkich mieszkańców parafii, o pokój i zgodę w rodzinach. - Błogosław dzieciom i młodzieży, błogosław w odkrywaniu dróg prowadzących do Jezusa. Bądź Matką pocieszenia dla tych, którzy tego pocieszenia szczególnie potrzebują - powiedział na zakończenie ks. Lipka.

    Maryję w znaku obrazu powitała też rodzina reprezentująca wszystkie rodziny tej parafii, dziękując za łaski i prosząc o dalszą opiekę. - Powiedz swojemu Synowi o naszych troskach i problemach i pomóż, byśmy stawali się ludźmi sumienia. Byśmy chętnie brali udział w Mszy św. w niedziele i święta, codziennie klękali do modlitwy i często gościli Twojego Syna w Komunii św. Pomóż zachować piękno tradycji polskich, katolickich rodzin. Popatrz na naszą młodzież i spraw, by wytrwała w wierze i budowała swoje życie na Ewangelii Twojego Syna. Popatrz na nasze dzieci i pomóż im wzrastać w miłości do Boga i ludzi. Wspieraj nasze rodziny i do każdego domu w naszej parafii przynoś Twojego Syna - prosiła Maryję rodzina.

    Przed obrazem stanęła także reprezentacja młodzieży, dla której to pierwsze w życiu takie wydarzenie. - Maryjo, dziękujemy za to, że do nas przybyłaś i gorąco prosimy - wlej w nasze serca odwagę, byśmy mieli wiarę przekazaną nam przez bliskich. Pomóż nam budować życie na fundamencie Ewangelii Twojego Syna i wzrastać w miłości do Boga i ludzi - prosili młodzi brwileńskiej parafii.

    W kościele w Maszewie ikona Czarnej Madonny została ustawiona na prawdziwie królewskim tronie, utworzonym z pięknej, kwiatowej kompozycji.

    Czym królowanie było jednak tak naprawdę w życiu Maryi, mówił w homilii bp Libera. - To pasmo nieustannej służby. Poszła do Elżbiety, by służyć. Służy swej rodzinie, służy w Nazarecie, służy gościom weselnym w Kanie Galilejskiej. Swą służbę kontynuuje aż po krzyż i stoi u jego stóp, aby otrzymać posłannictwo wobec nowych dzieci. A po zmartwychwstawaniu Maryja pozostaje w Wieczerniku i służy młodemu Kościołowi swoją obecnością i modlitwą - przypominał bp Piotr. I ostrzegał: - Życie człowieka jest służbą. Jeśli ktoś o tym zapomina, zaczyna się zamęt, rodzą się patologie, umiera miłość, rozpadają się domy. Kiedy politycy przestają służyć obywatelom, wówczas zaczyna się bieganina za władzą. Kiedy Polacy nie służą ojczyźnie, lecz szukają poparcia własnych interesów partyjnych przez inne państwa, wówczas ją zdradzają. Kiedy kapłan nie służy swoim wiernym, wówczas staje się wilkiem w owczarni i umiera wspólnota wiary. Naśladownictwo Królowej Polski i świata oznacza służbę, moją służbę! - akcentował bp Libera.

    Na zakończenie tej Mszy św., która otworzyła dobę nawiedzenia w parafii w Brwilnie, ksiądz biskup dziękował tutejszym mieszkańcom za gościnę, jakiej udzielają pątnikom, którzy idą każdego września do maryjnego sanktuarium w Skępem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół