• facebook
  • rss
  • Kroki dla życia

    Agnieszka Małecka

    |

    Gość Płocki 23/2016

    dodane 02.06.2016 00:00

    Nie tylko niosą prywatne intencje, ale pokazują też innym, jakie wartości są dla nich ważne.

    Wubiegłą niedzielę grupa 80 pątników pokonała trasę z płockiej Stanisławówki do kościoła w Imielnicy, gdzie znajdują się relikwie św. Joanny Beretty-Molli, patronki narzeczonych, małżeństw i rodzin. Pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św. i pikniku rodzinnym; tego dnia mogli też przyjąć zobowiązanie adopcji dziecka poczętego.

    – Wiemy dobrze, że wiele rzeczy w życiu św. Joanny nie było łatwych. Decyzją, która była trudna i spowodowała wiele dyskusji we współczesnym świecie, było oddanie własnego życia za dziecko. Szczególnie w dzisiejszej, panoszącej się kulturze pogardy dla życia jakże to cenne i aktualne – mówił w kazaniu salezjanin ks. Jacek Wilczyński, dawny proboszcz Stanisławówki, który uczestniczył gościnnie w tym wydarzeniu. – Teraz trwa walka o te najważniejsze sprawy, dotyczące nie tylko etyki, religii, ale człowieczeństwa w ogóle. Kiedy idziemy w tej pielgrzymce, każdy z nas daje świadectwo, zwiększa liczbę tych, którzy świadczą – przekonuje Joanna Jaworska, która po raz pierwszy poszła do Imielnicy. – To potrzebna inicjatywa, kiedy są takie tendencje fałszywej wolności, żeby dbać tylko o siebie, nie patrząc na tych najmniejszych, którzy są bezbronni i nie mają prawa głosu – mówią państwo Parzychowscy, którzy byli na pielgrzymce z piątką dzieci i znaleźli się w gronie nagrodzonych uczestników konkursu rodzinnego, organizowanego przez SRK.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół