• facebook
  • rss
  • Nie zapomnij miłosierdzia!

    ks. Włodzimierz Piętka

    dodane 12.05.2016 15:05

    Po tę publikację naprawdę warto sięgnąć w Roku Miłosierdzia: w Płockim Instytucie Wydawniczym ukazał się reprint książki bł. bp. Leona Wetmańskiego z 1939 roku.

    Zbiór 52 konferencji wygłoszonych przez bp. Wetmańskiego na zebraniach Stowarzyszenia Pań Miłosierdzia w Płocku, ukazał się po 77 latach od pierwszego wydania.

    Książka, o której wielu zapomniało, której nieliczni szukali w kościelnych bibliotekach, teraz staje się ważną publikacją na Rok Miłosierdzia.

    - Trzeba w naszych płockich biskupach męczennikach widzieć orędowników sprawy Bożego Miłosierdzia. Bł. biskup Leon to rzecznik miłosierdzia "zorganizowanego", miłosierdzia "w konkrecie" - radzi ks. prof. Henryk Seweryniak.

    Bp Wetmański widział w miłosierdziu naturalny język chrześcijaństwa.

    Ten język został zapomniany, dlatego starał się on przywołać go do chrześcijańskiej modlitwy, a przede wszystkim praktyki - piszą w swej książce o błogosławionym: "Ojcostwo i miłosierdzie" ks. Henryk Seweryniak i ks. Rafał Bednarczyk.

    We wstępie do niej pisze bp Leon: "Świat dzisiejszy daleko odszedł od miłości Chrystusowej (...) Dzieje się to najwięcej może dlatego, że miłość Chrystusowa jest za mało rozumiana. Nawet wyznawcy Chrystusowi mało wnikają i sercem rozważają miłość i jej dzieła (...) Kto zatem chce uzdrowić bardzo cierpiący organizm Ciała Mistycznego Chrystusa, ten nie uczyni tego bez praktyki miłosierdzia".

    I jeszcze jeden ważny fragment z tego dzieła: "Pan Bóg przez swoje miłosierdzie w najwyższym stopniu ujawnia swą wszechmoc. Wszelkie cuda - to dzieło miłosierdzia Bożego, które wszechmoc wykonuje. I w człowieku najwyższa doskonałość w stosunku do bliźnich ujawnia się przez miłosierdzie (...) Czym byłby suchy rozum człowieka, gdyby go miłosierdzie nie wsparło, nie dało mu elastyczności i subtelności. Czym byłaby wola ludzka, gdyby wykonywała tylko to, czego od niej wymaga tylko martwa sprawiedliwość, gdyby miłosierdzie nie dawało jej entuzjazmu, polotu i głębi. Wreszcie czym byłoby uczucie, gdyby pozostało wśród własnych bezcelowych porywów, gdyby miłosierdzie nie wskazało mu właściwego przedmiotu - poświęcenia się dla bliźniego wyłącznie do wyżyn heroizmu?" - czytamy w "Miłosierdziu" bł. bp. Wetmańskiego.

    Reprint książki ukazał się w 130. rocznicę urodzin i 75. rocznicę męczeńskiej śmierci błogosławionego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół