• facebook
  • rss
  • Wracaj, a będziesz żył

    Wojciech Ostrowski

    |

    Gość Płocki 19/2016

    dodane 05.05.2016 00:00

    – To nie ja jestem szalony, kiedy mówię, że muszę być święty, tylko Bóg. On wie, 
na co nas stać – mówił ks. Piotr Pawlukiewicz.

    Nie chodzi o doskonałość moralną – mówił ks. Piotr. Znany i ceniony kaznodzieja i rekolekcjonista po raz drugi gościł w parafii św. Wojciecha. Podjął, jak sam zauważył, niełatwy zarówno do głoszenia dla księży, jak też do przyjęcia dla wiernych, temat świętości.


    – Chodzi o związek z Panem Bogiem. Czy ja w tej chwili jestem w stanie łaski uświęcającej? Czy jestem bez grzechu? Jeśli tak, to jestem święty. A grzech może przyjść i zapewne przyjdzie. Świat ma dzisiaj dwie słabości: to choroba wczoraj i choroba jutro. Człowiek wspomina albo planuje. Bitwa o naszą świętość nie polega na tym, że kiedyś będę doskonały. To nie ja jestem szalony, kiedy mówię, że muszę być święty, tylko Bóg to do mnie mówi, bo On wie, na co nas stać. Stać nas na wiele, ale zróbmy to natychmiast, od razu. Jak zaczniesz rozważać, rozmyślać, to szatan znów cię przekona, że to jest głupie – wyjaśniał kapłan.


    – Dlaczego Jezus wybrał go na pierwszego z apostołów? – pytał kaznodzieja, przywołując postać św. Piotra. – Bo on umiał wciąż powracać. Bez Jezusa nie mógł żyć: i to jest właśnie świętość. Co to znaczy kochać Boga? Jeśli mielibyście zapamiętać z tej konferencji choć jedno zdanie, to proszę, zapamiętajcie to: dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. Wracaj, wracaj i jeszcze raz wracaj – namawiał na zakończenie ks. Pawlukiewicz.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół