• facebook
  • rss
  • Na łodzi nie ma dokąd uciec...

    dodane 10.03.2016 00:00

    Wśród uczestników lipcowego spotkania w diecezjach i Krakowie będą także młodzi ludzie z lilijką na mundurach. Niektórzy dopłyną na skonstruowanych przez siebie tratwach.

    Biała Służba, czyli zabezpieczanie papieskich pielgrzymek, to jedna z form, w jaką włączą się różne środowiska harcerskie w nadchodzące Światowe Dni Młodzieży. Również organizatorzy płockich obchodów Dni w Diecezjach liczą na ich zaangażowanie w tych wydarzeniach. W jednej z drużyn Płockiego Hufca Harcerzy ZHR zrodził się pomysł, by z Krakowa przywieźć pobłogosławione przez papieża Franciszka wotum dla naszej diecezji. Przywieźć, a właściwie przetransportować na tratwie.

    Młoda 1. Maszewska Drużyna Harcerzy ZHR zdobyła już pierwsze doświadczenia w spływie Wisłą. Pisaliśmy już, jak w ubiegłym roku pokonali około 300 km królową polskich rzek, na odcinku od Płocka do Malborka. Kilkuosobowa załoga wraz z instruktorami płynęła na skonstruowanej przez siebie tratwie z silnikiem. –  Za rok, który będzie obchodzony jako Rok Wisły, planujemy zaprosić Skautów Europy i spłynąć całą rzeką, to byłoby takie zwieńczenie naszego pływania.

    Natomiast w tym roku planujemy płynąć od 1 km żeglownego, od portu w Oświęcimiu, gdzie chcemy złożyć przynajmniej dwie tratwy. Zatrzymamy się w Krakowie, by wziąć aktywny udział w głównych uroczystościach Światowych Dni Młodzieży. Aby ten spływ miał jednak głębszy sens i misję, chcielibyśmy, by papież Franciszek pobłogosławił jakiś obraz, ikonę czy witraż, który byłby po spotkaniu młodych przywieziony przez nas do Płocka i umieszczony w kaplicy Młodzieżowego Centrum Edukacyjno-Wychowawczego „Studnia” – wyjaśnia pwd. Krzysztof Nowacki, instruktor.

    Przedsięwzięcie jest realizowane we współpracy z ks. Rafałem Grzelczykiem, diecezjalnym koordynatorem ds. ŚDM. W czasie spływu będzie towarzyszył im kapelan, a jego uczestnicy będą zatrzymywać się w miastach i miejscowościach na szlaku, by spotkać się z lokalnym środowiskami młodzieżowymi, w tym harcerskimi. Cała podróż miałaby potrwać około 3 tygodni, kończąc się 27 sierpnia.

    To duże wyzwanie, przyznaje instruktor, bo wymaga doświadczonej, oddanej kadry i sporych nakładów finansowych, o które trzeba samemu się zatroszczyć (sam zakup silnika to koszt ok. 30 tys.). Z drugiej strony to jeszcze większa przygoda i najlepsza szkoła wychowania dla młodego człowieka. Skąd pomysł takiego przedsięwzięcia? – Cała historia harcerstwa zaczęła się na łodzi. Robert Baden-Powell organizował takie wypłynięcie na wyspę. Pierwszy obóz to był właściwie taki żeglarski wypad na wyspę. Sam podkreślał, że najlepszą szkołą życia dla człowieka jest szkoła pod żaglami, na jachcie. Z doświadczenia poprzedniego roku widzę, jak to działa, jak zmienili się chłopcy, którzy brali udział w naszym spływie. Zresztą mam takie sygnały od niektórych rodziców. To nie tylko kwestia organizacji, zachowania porządku, wypełniania obowiązków, ale też bycia ze sobą. Pilnowania, by nie wybuchały konflikty, bo na łodzi czy tratwie nie ma dokąd uciec. To uczyło nas wszystkich rozwiązywać wiele nieporozumień bezboleśnie. Wypływałem z duszą na ramieniu, ale wróciłem dumny z chłopaków – dodaje Nowacki, który jest także prezesem Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego „Źródło” i przygotowuje projekt „Wodna szkoła życia”. Marzy też, jak zrobili to harcerze we Wrocławiu, o zdobyciu jakiejś starej barki, która by im służyła jako łódź ćwiczeniowa.

    Na razie maszewska drużyna przygotowuje się do zdobycia własnego patrona; chce nosić imię rotmistrza Witolda Pileckiego. Harcerze nie tylko poznają życiorys ochotnika do Auschwitz, ale także jego motywację, ideały, jakimi się kierował; musi udowodnić, że jest godna nosić to imię. –  Chcemy zorganizować spotkanie z Zofią Pilecką, córką rotmistrza, a także stworzyć swego rodzaju szlak pamięci o Witoldzie Pileckim – dodaje Nowacki. Może na ŚDM 1.  Maszewska popłynie już z nowym imieniem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół