• facebook
  • rss
  • Ostry spór o uchodźców

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 03/2016

    dodane 14.01.2016 00:00

    Wójt gminy Ciechanów – jednej z sześciu na Mazowszu, które zgodziły się przyjąć imigrantów z Bliskiego Wschodu – pyta o zdanie mieszkańców. Sondowanie opinii rozpocznie się jeszcze w styczniu.


    Wójt Marek Kiwit zapewnia, że chodzi zaledwie o kilka osób, maksymalnie trzy rodziny. Jego deklaracja wywołała ostry sprzeciw środowisk narodowych. Na Facebooku powstał specjalny profil: „Nie dla uchodźców w gminie Ciechanów”, a w grudniu kilkadziesiąt osób, m.in. z partii Korwin, Narodowego Ciechanowa i Obozu Narodowo-Radykalnego, protestowało przed Urzędem Gminy Ciechanów.

    
– Tak zwane Państwo Islamskie w przeciwieństwie do naszych polityków dotrzymuje słowa, ponieważ na początku tego roku obiecało, że wyśle nam pół miliona uchodźców, a wśród nich ukryje swoich ludzi – terrorystów. No i mamy tego efekt we Francji – mówi prezes Zachodniego Mazowsza Partii Korwin Mateusz Siennicki. – My mówimy stanowcze „nie” dla rozdawnictwa pieniędzy, bo wiemy, że to są uchodźcy ekonomiczni. Mówimy „nie” bo jest dość Polaków, którzy potrzebują pomocy i nie zgadzamy się na to, by pieniądze szły na uchodźców ekonomicznych. 80 proc. uchodźców to nie są matki z dziećmi, tylko mężczyźni w sile wieku, w wieku poborowym, dlatego boimy się zalewu innej kultury.
Siennicki dwukrotnie spotkał się z wójtem Kiwitem. Ustalili, że dojdzie do konsultacji społecznych. Pytania mają ułożyć razem obie strony. – Można się pytać o to, czy ludzie chcą przyjąć muzułmanów na teren gminy, wtedy każdy odpowie że nie, a jeżeli zapytamy, czy chcą przyjąć matki z dziećmi, to każdy odpowie, że tak. Więc trzeba ułożyć takie pytanie, które będzie w miarę obiektywne – zwraca uwagę M. Siennicki.
Co będzie, jeśli mieszkańcy gminy powiedzą „nie”, a mimo to wójt i rada gminy (radni popierają wójta) uchodźców przyjmą? – Planujemy wtedy kolejne protesty, a także chcemy zorganizować referendum w sprawie odwołania wójta i rady – zapowiada Mateusz Siennicki.
Co na to wójt gminy Ciechanów? – Pan Siennicki może sobie referendum organizować w mieście. Nie mieszka na terenie gminy Ciechanów. Straszenie referendum radnych i wójta troszeczkę zakrawa na ironię losu, ponieważ ani radni się nie boją, ani wójt się nie boi. Tym bardziej, że referendum nigdy nie będzie zorganizowane, nawet gdyby rada podjęła decyzję o przyjęciu uchodźców, a ja uważam, że rada nie podejmie decyzji wbrew konsultacjom społecznym – twierdzi Marek Kiwit.
Wójt o wynik konsultacji, które mają przeprowadzić studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Ciechanowie, jest spokojny. – Przykładem była ostatnia sesja, gdzie sołtysi i radni wypowiedzieli się definitywnie za przyjęciem uchodźców – mówi Marek Kiwit.
Gmina Ciechanów liczy
ok. 7 tys. mieszkańców. Ankieterzy mają odwiedzić od 1 do 1,5 tys. rodzin. Ankiety będą anonimowe. Wójt Kiwit zapowiada, że wynik konsultacji będzie wiążący dla niego i rady gminy. Jeśli większość pytanych nie będzie chciała uchodźców przyjąć – gmina tego nie zrobi.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół