• facebook
  • rss
  • Dwa przesłania jednego marszu

    Dominik Nowakowski

    dodane 18.11.2015 22:48

    Późną jesienią 1942 roku Niemcy wypędzili z płońskiego getta około 12 tysięcy Żydów. Tę ogromną rzeszę ludzi w dwóch transportach wysłano w ostatnią podróż życia, prosto do Auschwitz. To tragiczne wydarzenie po raz ósmy przypomniano poprzez marsz milczenia, nawiązując do obecnego dramatu współczesnego świata.

    W getcie, które powstało w obrębie ulic Warszawskiej, Koziej, Krzywej, Płockiej do kościoła oraz części Wyszogrodzkiej, oprócz miejscowych Żydów, trafili wysiedleńcy z powiatu płońskiego, sierpeckiego, rypińskiego i lipnowskiego. Likwidacja otoczonej drutem kolczastym dzielnicy żydowskiej było tylko kwestią czasu.

    - Spotykamy się, aby odświeżyć trwającą setki lat przeszłość Polaków i Żydów żyjących na ziemi płońskiej, których wzajemne więzi zostały brutalnie rozerwane podczas II wojny światowej - mówił przed stacją PKP burmistrz Płońska Andrzej Pietrasik, przywołując również wiersz Władysława Broniewskiego "Żydom polskim". - Symbolicznie przeszliśmy drogę, którą pędzono Żydów, tych od kołyski do późnego wieku starczego - dodawał, przypominając, że z sześciu tysięcy Żydów zamieszkujących miasto przed wojną ocalało ledwie kilkudziesięciu, a gmina żydowska w Płońsku przestała istnieć.

    Burmistrz podkreślał dwutorowy wymiar marszu milczenia, w którym szła przede wszystkim młodzież z miejscowych szkół. Jednym z przesłań jest hołd dla ofiar niemieckiej rzezi i zaduma nad ich losem. Drugi stanowi odwołanie do aktualnych wydarzeń na świecie, świecie opętanym przez terroryzm. - Musimy działać na rzecz pojednania, na rzecz ustania konfliktów i agresji. To przesłanie powinniśmy zabrać ze sobą do domów - stwierdzał Andrzej Pietrasik, który jest przewodniczącym Międzynarodowego Stowarzyszenia Miast Orędowników Pokoju.

    - Tylko pamięć o przeszłości może budować naszą przyszłość - mówiła Anna Azari, ambasador Izraela w Polsce, dziękując władzom miasta za pielęgnowanie tradycji organizacji marszu milczenia.

    Uroczystość na dziedzińcu dworca kolejowego zakończyła wspólna modlitwa ekumeniczna z udziałem rabina Joshua Ellisa i ks. Marka Zawadzkiego, proboszcza parafii pw. św. Michała Archanioła w Płońsku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół