• facebook
  • rss
  • Na Mazowszu będziemy pamiętać

    ao, am, wo

    dodane 02.11.2015 13:37

    Społecznicy, zaangażowani w życie Kościoła, żołnierze - w tym roku odeszli od nas...

    Andrzej Michalski. Był animatorem diecezjalnym Ruchu Rodzin Nazaretańskich diecezji płockiej. W pamięci przyjaciół zapisał się jako pogodny człowiek o wielkim sercu i jako gorący świadek Ewangelii. Od kilkunastu lat starał się pogłębiać swą wiarę i według niej żyć. To ona dawała mu siłę do niestrudzonego działania. Organizował letnie rekolekcje w Bańskiej Wyżnej oraz, razem z żoną Małgorzatą, rekolekcje formacyjne dla animatorów diecezjalnych w Zakroczymiu. Razem ze swoją rodziną wiele razy uczestniczył w rekolekcjach na Litwie. Chętnie służył innym pomocą. Aktywny i odpowiedzialny, czasem bywał impulsywny, ale zawsze radosny. Potrafił cieszyć się tym, co otrzymał od Pana Boga. Wesoły, pełen optymizmu i wiary pozostał także wtedy kiedy dotknęła go poważna choroba i przeszedł ciężką operację. Ci, którzy go nie znali, nie wiedzieli skąd taka postawa. Przyjaciele byli głęboko przekonani, że to Maryja wypraszała dla niego łaski. On sam mówił wtedy: Teraz jest dla  czas próby. Powiedz wszystkim niech nie mówią tylko o Bogu, ale niech żyją Bogiem. Teraz już nic się nie liczy, tylko ja i Pan Bóg – to ostatnie zdanie wypowiedział kilka dni przed śmiercią 3 lutego 2015 r.

    Małgorzata Jóźwiak. Przez 25 lat uczyła katechezy w naszej diecezji. Pracowała w szkołach w Staroźrebach i Ciółkówku, angażowała się w życie swojej wspólnoty parafialnej. Pochodziła z parafii Woźniki. - Była katechetką z powołania, doświadczonym nauczycielem; pisała nieraz scenariusze do katechez, które umieszczaliśmy w naszych podręcznikach. Widoczne było jej zaangażowanie w życie parafii. W październiku zapraszała uczniów do swojego domu na modlitwę różańcową; zbierało się nawet do 40 osób - wspomina ks. Andrzej Krasiński, dyrektor Wydziału Katechetycznego. - Była wyjątkowym nauczycielem, który cierpliwie, z niezwykłą pokorą i skromnością nadawał formę naszej wierze - mówiła o zmarłej jedna z jej uczennic, Ewelina Lorenc, podczas Mszy żałobnej. - Dziękujemy za wyrozumiałość i niechęć do wydawania o nas pochopnych sądów, za przyzwolenie do popełnienia błędów i wsparcie w chwilach, gdy dostrzegaliśmy nasze słabości - dziękowała dawna uczennica. Małgorzata Jóźwiak zmarła 25 sierpnia, w wieku 50 lat.

    Marzennna Kalaszczyńska - Kikiewicz. Była założycielką Płockiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym i ich Rodzinom „Silni Razem” Przez lata społecznie pełniła funkcje prezesa tego stowarzyszenia. Sama była osobą poruszającą się na wózku inwalidzkim, na skutek wypadku w 1991 r. Do końca była zaangażowana w działalność społeczną. W latach 90-tych pracowała jako inspektor w biurze osób niepełnosprawnych przy wojewodzie płockim, była też ich rzecznikiem w Urzędzie Miasta Płocka (2002-2008). Przez lokalną społeczność została uhonorowana m.in. statuetką „Jesteś przyjacielem”, tytułem „Płocczanina Roku” w 2001 r. i „Superpłocczanki”. Zmarła 24 czerwca po długiej chorobie. Pośmiertnie otrzymała Złoty Krzyż Zasługi.

    Zofia Marmulewska. Była wieloletnią dyrektorką Miejskiej Biblioteki Publicznej w Makowie Mazowieckim oraz działaczką Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Makowskiej. Aktywna uczestniczka życia społeczno-kulturalnego miasta i członek Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich i Rejonowego Związku Zawodowego Pracowników Bibliotek Publicznych. Niemal od początku działała w Towarzystwie Miłośników Ziemi Makowskiej, a od 1992 r. pełniła w nim funkcję wiceprezesa. Cieszyła się dużym autorytetem i sympatią w środowisku bibliotekarskim oraz uznaniem władz miejskich, wojewódzkich i społeczności lokalnej. Za swoją działalność została uhonorowana odznaczeniami: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2005 r.), Złotym Krzyżem Zasługi, Odznaką Zasłużony Działacz Kultury. Miasto uhonorowało ją odznaczeniem „Za zasługi dla miasta Makowa Mazowieckiego”. Zmarła 14 września, mając 69 lat, przegrywając walkę z chorobą nowotworową.

    Krzysztof Luciak. Jako lekarz miał wielkie zasługi w zwalczaniu przed laty gruźlicy w Makowie Mazowieckim. Pracę tam rozpoczął w 1958 r. Pełnił obowiązki kierownika poradni przeciwgruźliczej, obejmującej zasięgiem swojej działalności cały powiat makowski. Następnie został kierownikiem poradni radiologicznej. Doktor Krzysztof Luciak dostrzegał nieskuteczność leczenia niekontrolowanego i dlatego stworzył nowatorski system leczenia nadzorowanego. Chorym, którzy przez dwa lata przyjmowali leki bezpośrednio w zorganizowanych w tym celu punktach leczenia nadzorowanego lub leki w przypadkach koniecznych, były dowożone do ich domów i zażywane pod nadzorem pielęgniarek. Zorganizowanie nadzorowanego systemu leczenia, a także masowa akcja szczepień i profilaktycznych badań radiologicznych szybko przyniosło nadzwyczaj pozytywne efekty. Doktor Luciak został odznaczony m.in.: Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walki o Niepodległość i Złotą Odznaką PCK Kryształowe Serce – za wybitne zasługi w rozwoju honorowego krwiodawstwa. Zmarł we wrześniu.

    Lesław Wojno. Był żołnierzem Armii Krajowej i więźniem czasów stalinowskich. Lesław Wojno ps. Murzyn, po wojnie zaangażował się w działalność antykomunistycznego podziemia niepodległościowego. W lutym 1946 r. trafił do katowni NKWD w Płocku. W późniejszych latach angażował się w działalność opozycyjną, wstąpił w struktury NSZZ Solidarność. W stanie wojennym był aresztowany. Pełnił funkcję prezesa Związku Żołnierzy AK „Mazowsze”; odznaczony w 2008 r. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez Prezydenta RP. Zmarł 18 lipca w Płocku.

    Stanisław Ślesicki. Był ostatnim żyjącym oficerem wojny obronnej 1939 r., uczestnikiem Bitwy pod Mławą, gdzie dowodził plutonem. Kilkakrotnie był gościem rekonstrukcji bitwy, ostatni raz w 2014 r. Odznaczony Orderem Wojennym Virtuti Militari i tytułem Honorowego Obywatela Miasta Mławy. Zmarł 15 września, dożywszy 102 lat.

    Jan Żabka. Był żołnierzem AK i ROAK, pseudonim "Orzeł", "Chrobry". Urodził się 27 marca 1927 roku w Zofiówce k. Gąbina. W roku 1943 został uczniem tajnego nauczania skąd była już prosta droga do tajnej organizacji, jaką była Armia Krajowa. Pod pseudonimem "Orzeł" pełnił funkcję żołnierza zwiadowcy-łącznika. Dwukrotnie wydostawał się z rąk niemieckich. W lutym 1945 roku zostaje aresztowany przez NKWD, w czasie prowadzenia do komendantury udało mu się zbiec. Aresztowanie to utwierdziło go w przekonaniu, że o wolną Polskę trzeba walczyć nadal. Był członkiem oddziału Władysława Dubielaka "Myśliwego". Został aresztowany w 1947 roku i skazany na 12 lat więzienia, z czego odbył siedem lat. W wolnej Polsce został w pełni rehabilitowany i odznaczony Krzyżem Więźnia Politycznego oraz Odznaką Weterana Walk o Niepodległość. Zmarł w Płocku w ostatnich dniach października, w wieku 88 lat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół