• facebook
  • rss
  • Taka jest Mama. Sierpc - klasztor

    am

    dodane 05.09.2015 12:40

    - Maryjo, stań przy każdym naszym dziecku - prosiły sierpeckie rodziny, witając obraz w murach sanktuarium Pani Niezawodnej Nadziei.

    Wczoraj kopia wizerunku Czarnej Madonny przybyła do Sierpca, na wzgórze Loret, gdzie od ponad 500 lat czczona jest cudowna figura Maryi. Tu Matka Boża objawiła się klerykowi Andrzejowi z Sierpca, obiecując obronę miasta przed epidemią. W1488 r. wybudowano kościół fundacji braci Prokopa i Feliksa Sierpskich. Od ponad 4 wieków swój klasztor na wzgórzu Loret mają siostry benedyktynki, opiekę duszpasterską w tej parafii sprawują księża pallotyni.

    - Tu Cię, Matko, czcimy i tu kochamy. To miejsce odwiedzali królowie i książęta mazowieccy. Tu licznie przybywali pielgrzymi, by wypraszać łaski, o czym świadczą zamieszczone w ołtarzu wota. To miejsce przez lata nazywane było "Częstochową Północy" - przypomniał w powitaniu obrazu ks. Andrzej Mucha, pallotyn, proboszcz parafii św. Benedykta i kustosz sanktuarium. To powitanie miało też charakter osobistego świadectwa. - Matuchno, dzisiaj mogę to powiedzieć, że dzięki tobie żyję. Bo kiedy moi rodzice nie mogli mieć dzieci, mój tata pojechał na Jasną Górę wypraszać dar potomstwa. Dziękuję za moich rodziców i dziękuję za to, że Bóg wysłuchał modlitwy mojego taty w 300 procentach, bo po mnie przyszło na świat moje rodzeństwo. Dziękuję też, że 20 lat temu na Jasnej Górze, przed Twoi Obliczem, mogłem odprawić moją trzecią w życiu Mszę św. - mówił ze wzruszeniem proboszcz.

    Prosił też, by Maryja, tak, jak przed 500 laty ocaliła Sierpc od morowego powietrza, ocalała teraz miasto od morowego powietrza niewiary, grzechu, nałogów i zgubnych ideologii. Prosił o opiekę nad rodzinami tej parafii, a także polecał swoich współbraci - pallotynów i siostry benedyktynki.

    - Maryjo, z całego serca witamy Cię w naszym sanktuarium. Zapewniamy Cię o naszej bezgranicznej ufności. Tobie pragniemy powierzyć nasze troski, kłopoty i problemy. A przede wszystkim powiedzieć, że bardzo Cię kochamy. Bądź ratunkiem i wsparciem. Stań przy każdym naszym dziecku - prosili przedstawiciele rodzin tej parafii.

    Uroczystości rozpoczęcia doby nawiedzenia w sierpeckim sanktuarium przewodniczył bp Roman Marcinkowski, który w homilii mówił o Maryi jako naszej Matce. - Cieszymy się, że Ty jesteś nam Matką. Że przybywasz w cudownej kopii obrazu jasnogórskiego tu, do Sierpca. Wpatrujemy się w Twoje Oblicze, Twojego Syna, którego jak największy skarb trzymasz na ręku i wskazujesz, że tylko On jest Panem i Bogiem. On jest chlebem życia, światłością świata. Prawdą i zmartwychwstaniem. Do Ciebie, Matko, przyszliśmy szukać pomocy. Jesteśmy utrudzeni codziennością, zabieganiem wokół małych i wielkich spraw - mówił bp Roman.

    W homilii przypomniał też, że Jezus na drzewie krzyża objawił nowy wymiar macierzyństwa Maryi - duchowy, dając Ją uczniowi Janowi za Matkę. - Bóg dał Matkę Kościołowi. A szczególnie dał nam, Polakom, jako Matkę i Królową. Jeśli czegoś chcesz się od Niej nauczyć, musisz Ją wziąć do siebie jako domownika, jako ważną osobę. Wziąć Ją na stałe! - mówił z naciskiem bp Marcinkowski w sierpeckim kościele pw. Wniebowzięcia NMP.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół