• facebook
  • rss
  • Bądź, patrz i słuchaj. Mława - MB Królowej Polski

    Robert Bartosewicz

    dodane 08.08.2015 23:50

    - Wystarczy być, wystarczy milczeć i słuchać tego, co Matka Boża ma nam do powiedzenia - zwrócił się do wiernych w kościele Ducha Świętego biskup płocki Piotr Libera.

    Nawiedzenie kopii obrazu Czarnej Madonny w parafii Matki Bożej Królowej Polski kończy peregrynację jasnogórskiego wizerunku w Mławie. Maryję, w kościele pw. Ducha Świętego, na osiedlu Książąt Mazowieckich w Mławie powitano w sobotę 8 sierpnia. W procesji wzięli udział m.in.: grupy parafialne, harcerze, dzieci, młodzież i księża z dekanatu mławskiego. Podobnie jak w innych parafiach dekanatu, podczas uroczystości nie zabrakło wielu rodzin. Wierni dla Maryi przynieśli mnóstwo róż.

    Obraz do świątyni nieśli m.in. księża oraz przedstawiciele różnych grup. W kościele wizerunek z Jasnej Góry witał ks. dziekan Kazimierz Ziółkowski, a potem rodzina z dziećmi, młodzież i dzieci. Mszę św. celebrował ks. biskup Piotr Libera.

    - Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tej uroczystości, dedykowanej właśnie Jej, Królowej Polski. Jestem wdzięczny za świadectwo waszej wiary. Życzę wam, żebyście jak najlepiej tę dobę nawiedzenia wykorzystali - zwrócił się na zakończenie liturgii do parafian Piotr Libera.

    Pasterz diecezji płockiej zwrócił również uwagę, że przed Maryją nie trzeba używać zbyt wielu słów, a nawet można się w ogóle bez nich obyć. - Przychodząc tutaj i wpatrując się w oblicze Matki Jezusa i Matki każdego z nas, nie trzeba wielu słów. - Wystarczy być, milczeć i słuchać. Słuchać tego, co Maryja i Jezus mają nam do powiedzenia - wyjaśniał ks. biskup.

    Przypomniał również o trwającej 34. pielgrzymce pieszej na Jasną Górę. - Za chwilę dobiegnie końca trzeci dzień pielgrzymowania. Wśród wielu grup jest też grupa "miedziana" - ta z Mławy, którą prowadzi ks. Piotr Smoliński, wikariusz tej parafii - mówił ks. biskup. Dodał, że pielgrzymi dziś modlili się za mławską parafię MBKP na Różańcu i Koronką do Miłosierdzia Bożego. - Modlili się o to, by owoce nawiedzenia były jak najbardziej obfite i dojrzałe. Ale i was proszę, również módlcie się za nich. Bo to jest ogromny wysiłek: wędrowanie w takim upale na Jasną Górę. Wspierajcie ich swoimi modlitwami i ofiarami, bo wszyscy stanowimy jeden wędrujący, pielgrzymujący Kościół - powiedział bp Piotr przed błogosławieństwem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół