• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agnieszka Małecka

    |

    Gość Płocki 29/2015

    dodane 16.07.2015 00:00

    Ile człowiek może nagrzeszyć, żeby było mu jeszcze wybaczone?

    Chyba o wiele ważniejszym pytaniem jest, co człowiek zrobi z łaską od Boga. W tej kwestii bardzo pouczająca jest historia życia Bogdana Jańskiego, kandydata na ołtarze, którego burzliwe życie nadaje się na dobry scenariusz. O „świętym nieświętym” można dziś przeczytać na ss. IV–V. Ze swoimi słabościami i ciężarami bliskich, przyjaciół szli do Niepokalanowa pielgrzymi. Jeden z nich złożył mocne świadectwo, w którym pokazał, jak Bóg podnosi człowieka z dna (o tym na s. VII). W ostatni weekend trwał płocki Reggaeland i Przystań Miłosierdzie. Jak ewangelizatorzy nieśli dobrą nowinę ludziom pogubionym, szukającym – na s. III.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół