• facebook
  • rss
  • Z głową nad wodą

    Agnieszka Otłowska

    dodane 08.07.2015 11:45

    Aby uczulić ludzi przed czyhającymi niebezpieczeństwami, samorząd województwa mazowieckiego wraz mazowiecką komendą policji oznacza najbardziej niebezpieczne miejsca tzw. czarnymi punktami.

    - Od początku roku na Mazowszu utonęło 27 osób, z czego 20 od początku czerwca. Pamiętajmy, żeby kąpać się tylko w miejscach, gdzie są ratownicy. W naszym województwie jest 41 miejsc przeznaczonych do kąpieli i 5 kąpielisk (na kąpieliskach ratownicy mają więcej sprzętu). Z raportu opracowanego przez Zespół ds. utonięć, powołany przez wojewodę Jacka Kozłowskiego wynika, że w miejscach gdzie służbę pełnili ratownicy WOPR nie było utonięć. Również miejsca patrolowane przez policję wodną czy straż miejską były pod tym względem bezpieczne. Wypadki śmiertelne mają miejsce na obszarach niestrzeżonych, a ofiary najczęściej były pod wpływem alkoholu – informuje Ivetta Biały, rzecznik prasowy wojewody mazowieckiego. W 41 miejscach wyznaczonych do kąpieli na Mazowszu znajdują się również kąpieliska w Płocku, Ciechanowie, Pułtusku, Gostyninie, Garwolinie, Szydłowcu, Węgrowie, Siedlcach, Warszawie i Nowym Dworze Mazowieckim. Aby uczulić ludzi przed czyhającymi niebezpieczeństwami samorząd województwa mazowieckiego wraz mazowiecką komendą policji oznacza najbardziej niebezpieczne miejsca tzw. czarnymi punktami.

    W tym roku pojawi się 13 kolejnych i tym samym na Mazowszu będzie już 121 takich punktów. Jak informuje nas, rzecznik płockiej policji asp. szt. Krzysztof Piasek w powiecie płockim występuje 5 czarnych punktów, z czego: 3 ustawione są w gminie Łąck, na akwenie Jeziora Górskiego (tj. plażą patelnia, przy drodze krajowej 60 i miejscowości Nowe Rumunki) oraz w gminie Bodzanów (Kępa Polska) i gminie Słubice (Alfonsów, wyrobisko pożwirowe). - Od czerwca odnotowaliśmy jedno utonięcie w Siecieniu, w gminie Brudzeń 53-letniego mężczyzny – informuje Krzysztof Piasek. Zwracamy się do społeczeństwa, by korzystali tylko ze strzeżonych kąpielisk, wyeliminowali alkohol, który jest najczęstszą przyczyną utonięć, rozsądnie korzystali ze sprzętu motorowego, dzieci miejmy pod kontrolą zawsze osoby dorosłej. 

    - Forma oznaczenia czarnych punktów wodnych jest bardzo prosta i czytelna. Czarno-żółta kolorystyka gwarantuje dobrą widoczność, natomiast minimalistyczna grafika - czytelność. Tablice informujące o ryzyku kąpieli są zawsze ustawione w widocznym dla wszystkich miejscu - mówi Rafał Jeżak z zespołu prasowego Mazowieckiej Komendy Policji w Radomiu. Z policyjnych obserwacji wynika, że po zamontowaniu tablic, w miejscach stosunkowo niebezpiecznych, bezpieczeństwo wyraźnie się poprawia.

    - Główny cel akcji to profilaktyka i przestrzeganie przy pomocy dość uderzających znaków, że dane miejsce jest niebezpieczne oraz informujące, że tam zginął człowiek. Chodzi o to, by unikać tych mieć, a jeżeli jest tam kąpiel dozwolona to zachowali szczególną ostrożność - mówi Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. Dzięki zamontowanym tablicom spadek utonięć spada . W roku 2013 utonęło na terenie województwa 64 osoby, a w 2014 roku 30 osób - dodaje marszałek Struzik.
     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół