• facebook
  • rss
  • Obudzili olbrzyma?

    am

    dodane 06.07.2015 19:42

    Wygląda na to, że z VIII FM zostanie nie tylko dobre wspomnienie.

    260 uczestników, do 10 tys. rozdanych ulotek o ŚDM, prawie 4 dni spędzone na wspólnych warsztatach, koncertach, posiłkach, zabawach i modlitwie – tak w liczbach można ująć tegoroczny Festiwal Młodych diecezji płockiej. W jego haśle też są liczby, bardzo znaczące: 3 lata przygotowań, 8 Błogosławieństw i 380 dni do wielkiego spotkania w Krakowie. Poza statystyką kryje się jednak nieprzeliczalny entuzjazm młodzieży, która w ciągu roku uczestniczy w działalności parafialnych biur ŚDM i przyjechała na ten festiwal, by czegoś jeszcze się dowiedzieć.

    - Dla mnie najbardziej cenne były warsztaty liderów na FM, bo wybieram się na podobne warsztaty do Rzymu. Już wcześniej wiedziałam, że to nie jest zabawa, ale nie miałam świadomości, że to tak wielka odpowiedzialność. Mam w sobie lęk przed tym, ale wiem, że to bardzo rozwijająca inicjatywa. To, że przyda się w życiu, to jest oczywiste. Cieszy mnie, że to będzie ciężka praca, bo też dla mnie nauka dojrzałości. Nigdy nie byłam na Światowych Dniach Młodzieży, ale miałam styczność z  Taizè i wydaje mi się, że to jest bardzo pokrewna sprawa. Łączy je duch jedności. Ludziom, którzy tego nie czują, może ciężko im w to wejść. Ale jak ktoś ma doświadczenie tej jedności, to nie może w to nie wejść, po prostu musi w tym być. Widzę to u mnie w parafii, w moim centrum ŚDM. Widzę, jak to zmienia ludzi, jak budzi taki życiowy zapał. Gdy powstawało parafialne centrum, nie było do końca powiedziane, że to jest „kościelne”, raczej, że jest to „eventowe”, ale myślę, że teraz już jest to wspólnota – mówi GN Kamila Łazińska z parafii w Krzynowłodze Wielkiej.

    W tę niedzielę Kamila i dziesiątki pozostałych uczestników FM  ruszyły do płockich parafii, by promować ideę Światowych Dni Młodzieży. To był przedostatni i kulminacyjny dzień festiwalu, do którego przygotowywano się przez cały sobotni wieczór. Stworzono ekipy, wybrano liderów, którzy przedstawią główne idee ŚDM, przygotowano samodzielnie „materiały promocyjne”: kolorowe kartony z zabawnymi hasłami, balony z napisem ŚDM. Były też gotowe ulotki, które trzeba było w ciągu dnia dodrukować, bo rozeszły się, jak świeże bułeczki.

    Kasia Moziakowska z parafii Miłosierdzia Bożego z Gostynina, wraz z grupą 13 wolontariuszy z Gostynina, spędziła niedzielę w parafii Matki Bożej Fatimskiej. - Zaskoczyło mnie, że już po pierwszej Mszy przyszły do nas osoby z bardzo konkretnymi propozycjami: ktoś oferował dużą ilość wody pitnej, ktoś inny powiedział, że może przyjąć nawet kilkanaście osób na nocleg. Ta szczerość i konkretne propozycje mile nas zaskoczyły - opowiada Kasia. - W mgnieniu oka znikły też promocyjne ulotki, balony i naklejki - dodaje.

    W parafii św. Benedykta biuro parafialne ŚDM już wcześniej samodzielnie organizowało taką promocję. – Byłam na ŚDM w Madrycie z siostrą i same przekonałyśmy się, że nie trzeba koniecznie znać języka obcego, wystarczą otwarte ręce i uśmiech, by przyjąć pielgrzymów. Właśnie do tego dzisiaj zachęcamy – mówi Paulina Bieniek, świeżo upieczona absolwentka PW, która mieszka w tej parafii i jest wolontariuszką ŚDM. - Co czujemy? Głównie radość. Nie wiedziałyśmy, że będzie aż takie zainteresowanie. Te materiały, które dostałyśmy, już się rozeszły. Zapisałyśmy około 15- 20 osób, które chcę przyjąć młodych. Mamy nadzieję, że na tym się nie skończy – dodają wolontariuszki w Radziwiu, jeszcze przed zakończeniem niedzielnej akcji promocyjnej. W parafii św. Jadwigi Królowej młodzież, wspomagająca liderki, które mówiły o ŚDM w czasie Mszy św.,  nie poprzestała na staniu z ulotkami i puszką. Wolontariusze wzięli gitarę i spontanicznie ruszyli wzdłuż Alei Roguckiego, w centrum osiedla.

    - Tegoroczny festiwal miał konkretnie służyć przygotowaniu młodzieży i parafii - na początku płockich parafii - do przyszłorocznych wielkich wydarzeń. Na naszym spotkaniu chcieliśmy na nowo sięgnąć do głębszych motywacji naszego zaangażowania w dzieło ŚDM oraz praktycznie ćwiczyć, jaki może być nasz wkład w to wydarzenie - wyjaśnia ks. Rafał Grzelczyk, diecezjalny duszpasterz młodzieży i koordynator ds. ŚDM.

    Lipcowe ćwiczenia zakończone. Niedługo około 200 osób wyjedzie na szkolenia wolontariuszy we Włoszech. A we wrześniu czeka naszą diecezję nawiedzenie znaków Światowych Dni Młodzieży – krzyża i ikony Salus Populi Romani.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół