• facebook
  • rss
  • Zaczerpnij od Matki i idź. Szwelice

    ks. Włodzimierz Piętka

    dodane 03.07.2015 12:05

    - Wasza parafia stała się dziś Jasną Górą i doświadcza macierzyńskiej obecności Maryi - mówił bp Roman Marcinkowski przy obrazie Matki Bożej Częstochowskiej w kościele św. Wawrzyńca.

    - Matko błogosławiona, wyciśnij na naszych sercach znak miłości, abyśmy dzięki Tobie odnaleźli wierność naszemu Bogu i bliskość z każdym człowiekiem. (...)Matko naszych serc i naszego życia, uproś u Twego Syna dary Ducha Świętego, abyśmy okazali się mądrzy i wierni naszemu powołaniu. (...) Przewodniczko na ludzkich drogach, pomóż nam pokonywać przeszkody, Ucieczko grzeszników, naucz młodych, że grzech nie jest nowoczesnością, ale nieszczęściem w życiu. Matko dobrej przemiany, ulecz nas z grzechów, strzeż przed lekceważeniem prawa Bożego i pomóż chodzić drogami przykazań. (...) Otocz troską nasze rodziny. Matko najlepsza, włącz nas do grona tych, których jak dzieci kochasz, jak dzieci pouczasz, karmisz i wspierasz - witał obraz Jasnogórski ks. proboszcz Jan Włoczewski.

    - Szwelice stały się Jasną Górą i doświadczają macierzyńskiej obecności Maryi - mówił bp Roman Marcinkowski przy obrazie Matki Bożej w czasie Mszy św. na rozpoczęcie doby nawiedzenia. - Przyszła do nas przedziwna i prawdziwa Matka, która nie tylko czeka w swoim domu, ale idzie do swoich dzieci - mówił ks. biskup w kazaniu.

    Odwołując się do Ewangelii o weselu w Kanie Galilejskiej zwrócił uwagę, że w tej perykopie można odnaleźć trzy rozmowy: Maryi z Jezusem, Maryi ze sługami i Jezusa ze sługami. - Maryja pierwsza zauważyła problem, że "wina nie mają", pierwsza zwróciła się do Syna i pierwsza uwierzyła. Oto wrażliwość i dobroć Maryi. Jako Matka jest dla innych, jest dla Syna i Jego chwały, jest dla uczniów i ich wiary, jest dla biednych i zakłopotanych ludzi. Nie prosi o nic dla siebie, tylko dla nas. Ona przez wieki idzie z Kościołem, zauważa nasze braki i staje w naszych sprawach przed swoim Synem. Maryjo, powiedz więc Jezusowi o naszym trudnym dziś - mówił bp Roman, przywołując słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w 1983 roku na Jasnej Górze. - Ona interesuje się nami, po prostu jako matka nas kocha. Ona martwi się o współczesny świat, który podjął w czasach nowożytnych walkę z Bogiem i z Kościołem - mówił bp Marcinkowski.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół