• facebook
  • rss
  • Po benedyktyńsku

    Wojciech Ostrowski

    |

    Gość Płocki 27/2015

    dodane 02.07.2015 00:00

    „Reguła św. Benedykta żywa dziś – wspólnota kształtuje charakter człowieka” to projekt, który w tym roku szkolnym realizowała grupa przasnyskiej młodzieży.

    Projekt powstał, by uzmysłowić młodzieży znaczenie wspólnoty w życiu każdego człowieka i relacji między jednostką a grupą – mówi ikonograf Małgorzata Załoga, która razem z Anną Rafalską, germanistką z Liceum im. Komisji Edukacji Narodowej w Przasnyszu, zainicjowała i zrealizowała przedsięwzięcie. Pod kierunkiem tych pań grupa gimnazjalistów i licealistów na podstawie Reguły św. Benedykta opracowała własną regułę dla szkoły. – Ma ona posłużyć do uświadomienia młodzieży konieczności opracowania ogólnie akceptowalnych zasad współistnienia w grupie, co wpływa na eliminację sytuacji konfliktowych, a jednocześnie rozwija postawy prospołeczne, szacunek dla drugiego człowieka i empatię – podkreśla M. Załoga.

    Głównym owocem projektu są dwie, wykonane oddzielnie przez gimnazjalistów i licealistów, ikony św. Benedykta ze scenami z jego życia. Napisali je po dokładnym zapoznaniu się z historią i zasadami sztuki tworzenia tych niezwykłych obrazów.

    Jednocześnie uczestnicy projektu utworzyli chór, który pod przewodnictwem Rafała Witkowskiego, organisty z parafii św. Wojciecha, wytrwale ćwiczył pieśni o charakterze patriotycznym, podkreślając w ten sposób, że jako naród tworzymy wspólnotę. – Młodzież miała okazję przekonać się, że praca w chórze wymaga wzajemnego słuchania się, współpracy i sumienności – wyjaśnia Małgorzata Załoga.

    – Nie wiem, czy do końca udało nam się zawiązać wspólnotę z uczestników, ale na pewno zawiązały się wśród nich przyjaźnie. Bez naszych spotkań pewnie by ich nie było. I czegoś się nauczyli: o życiu św. Benedykta, o ikonach, o wspólnocie. Z niecierpliwością czekamy na finał projektu we wrześniu. Planujemy poświęcenie ikon w kościele, a wcześniej zorganizowanie śpiewania różnych grup na rynku, dzięki czemu może uda się stworzyć większą wspólnotę dla całej społeczności lokalnej. Chcemy też zaprezentować wystawę poświęconą świętym, którzy odegrali dużą rolę w różnych wspólnotach. Po latach, kiedy nas już nie będzie, pozostaną te ikony jako ślad, że była kiedyś w świeckiej szkole grupa młodzieży, której chciało się coś takiego robić – opowiada Anna Rafalska.

    A co myślą o inicjatywie sami uczestnicy? „Przed dzisiejszym spotkaniem nikt nie wiedział, że szerokie czoło Matki Boskiej oznacza mądrość ani skąd niektóre postacie biorą trzecią rękę. Zastanawiamy się, co nas spotka za tydzień, i nie możemy się doczekać” – pisze jeden z nich, Paweł Olszak, na specjalnym blogu dokumentującym przebieg projektu.

    Całe przedsięwzięcie sfinansowała Fundacja Scalam.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół