• facebook
  • rss
  • Broniła go większa niż ludzka siła

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 25/2015

    dodane 18.06.2015 00:00

    W rypińskiej farze warto zapatrzeć się w jej piękne sklepienie, które obrazuje tajemnice wiary. Tam, zwłaszcza w jubileuszowym roku, splatają się znaki wiary i historii miasta.

    Biskup Piotr Libera prze- wodniczył uroczystościom jubileuszowym 660-lecia kościoła Trójcy Świętej w Rypinie. Rocznicowe obchody były również okazją do modlitwy o wyniesienie na ołtarze pochodzącej spod Rypina i tu ochrzczonej sługi Bożej Walentyny Łempickiej. – Zebraliśmy się w tym prastarym grodzie, aby dziękować Bogu w 660. rocznicę konsekracji świątyni pw. Trójcy Świętej.

    A jest za co dziękować, bo przecież: 660 lat to tysiące, a może raczej dziesiątki tysięcy ochrzczonych, wybierzmowanych, zaślubionych w tutejszym kościele; 660 lat to trudna wręcz do oszacowania ilość odprawionych Eucharystii i udzielonych przy kratkach konfesjonałów rozgrzeszeń; 660 lat to niezwykłe historie niezwykłych ludzi, których wydała tutejsza ziemia. Wśród nich wspominamy dzisiaj zwłaszcza kandydatkę na ołtarze sługę Bożą Walentynę Łempicką – bardziej może znaną jako s. Marię od Najświętszego Serca Jezusa – klaryskę od Wieczystej Adoracji – urodzoną 7 lutego 1833 r. w majątku Godziszewy k. Rypina. Ta, która mając duszę wybitnie kontemplacyjną, była także kobietą czynu i dla Bożej sprawy potrafiła znieść wszelkie przeciwności – mówił w homilii bp Piotr Libera.

    Gdzie przeszli święci i męczennicy

    Mszę św. połączoną z uroczystym „Te Deum” poprzedził spektakl „Historia jednego życia”, w którym młodzież Liceum Ogólnokształcącego im. ks. Czesława Lissowskiego pod kierunkiem Ewy Fede, Joanny Lewandowskiej i Ewy Wesołowskiej przypomniała historię urodzonej w okolicach Rypina i ochrzczonej w kościele Trójcy Świętej kandydatki na ołtarze. Jeszcze o innym wymiarze jubileuszu mówił ks. prał. Tadeusz Zaborny. – Parafia ta wydała wiele powołań kapłańskich i zakonnych. Pracowało tu wielu proboszczów i wikariuszy. W czasie ostatniej wojny niektórzy z księży ponieśli męczeńską śmierć za wierność Bogu, Kościołowi i ojczyźnie, m.in. ks. Gogolewski, ks. Pędzich, ks. Rościszewski oraz ks. Lissowski, który jest patronem naszego liceum ogólnokształcącego. Dziś, gdy obchodzimy nasz jubileusz, cały religijny, kulturalny i społeczny dorobek stoi przed naszymi oczami – mówił ks. prałat. – Jubileusz to powód do wielkiej wdzięczności oraz wezwanie do wierności przy krzyżu i Ewangelii – dodał ks. Zaborny. W czasie Eucharystii biskup poświęcił przebudowane i wyremontowane organy.

    Świątynia ziemi pogranicza

    W czasie uroczystości jubileuszowej na zewnętrznej ścianie kościoła bp Piotr Libera poświęcił tablicę, przypominającą o obchodach 660-lecia kościoła. To kolejna pamiątka na wiekowych murach, bo kościół konsekrowany w 1355 r. przez wieki stał się niemym świadkiem wielu wydarzeń w historii miasta. Gdy go wznoszono, właśnie w tym czasie Rypin i cała ziemia dobrzyńska zostały uwolnione od zastawu na rzecz państwa krzyżackiego. W późniejszych wiekach przez miasto i region przeszły jednak zawieruchy wojenne, które wielokrotnie niszczyły kościół. Przemawia za tym przede wszystkim fakt, że z natury wysoka i wyniosła gotycka budowla w Rypinie przyjmuje raczej postać stosunkowo niższej. „Bezsprzecznie – zauważają historycy – mury kościoła w czasie kolejnych prac naprawczych po zniszczeniach, wskutek zapewne trudności ekonomicznych, zostały istotnie zaniżone” – czytamy w najnowszej publikacji „Rypiński kościół farny. 660 lat konsekracji kościoła” autorstwa Mirosława Krajewskiego. W cegłach ścian zewnętrznych badacze odkryli wiele symbolicznych znaków, gwiazdek, krzyżyków, dołków, które mogły służyć np. jako najprostsza forma tablic nagrobnych albo znaki budowniczych, cieśli i muratorów gmachu. „Jest jeszcze kościół parafialny, który przetrwał wszystkie burze i szturmy wojenne, bo broniła go większa niż ludzka siła. (...) Widok stąd tak prześliczny, że napatrzeć się nie można” – czytamy w zapiskach ks. Rocha Filochowskiego z końca XIX wieku. We wnętrzu zwraca uwagę polichromia z 1932 r., wykonana przez artystę prof. Wiesława Drapiewskiego. Na barwną kompozycję składają się: monogramy Chrystusa, kotwice i znaki zodiaku, dalej – wypisany tekst prefacji o Trójcy Przenajświętszej, który opasuje cały kościół. Warto zwrócić uwagę na bogatą polichromię sklepienia, na którym zostali przedstawieni: św. Teresa od Dzieciątka Jezus, Chrystus Król na tronie, św. Antoni, św. Cecylia, św. Franciszek, św. Izydor, Matka Boża Różańcowa i św. Józef. Kościół więc skupia w sobie zapis dziejów i wiary, na nowo ukazanych w czasie jubileuszu. Obchody jubileuszowe będą trwały do 31 maja 2016 roku. Wypełnią je wydarzenia o charakterze duchowym i społecznym. Więcej na: plock.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół