• facebook
  • rss
  • Urodziny księdza poety

    am

    dodane 01.06.2015 22:09

    Młodzież płockich szkół odczytała dziś publicznie pięć utworów ks. Jana Twardowskiego w pięciu charakterystycznych miejscach starówki. Był to poetycki flash mob na cześć poety.

    Czytanie wierszy na ulicy? Dlaczego nie. Książnica Płocka po raz drugi wspólnie z Liceum Ogólnokształcącym im. marsz. S. Małachowskiego zorganizowała poetycki flash mob, tym razem złożony z kilku utworów ks. Jana Twardowskiego. Dzisiejsza data była nieprzypadkowa, bo ks. Twardowski urodził się 1 czerwca, dokładnie 100 lat temu.

    - Chcemy trochę inaczej świętować te urodziny i podkreślić, że to ważna postać nie tylko w naszej literaturze - powiedziała Joanna Banasiak, dyrektor Książnicy Płockiej, rozpoczynając ten poetycki happening. I faktycznie, obyło się bez ceremonii i przemowy. Kilkadziesiąt osób po prostu przeczytało wspólnie pięć wierszy w pięciu różnych miejscach płockiej starówki: przy małej scenie Starego Rynku, pod pomnikami Bolesława Krzywoustego i Ludwika Krzywickiego, przed katedrą i na schodach NovegoKina Przedwiośnie.

    W wydarzeniu uczestniczyła młodzież m.in. z: Małachowianki, Jagiellonki, III LO, IV LO, LO SOB im. ks. Jana Twardowskiego, uczniowie Budowlanki, Gimnazjum nr 3, Gimnazjum nr 5. Część z nich wzięła udział już we wrześniowym flash mobie, ale tym razem dołączyli się kolejny chętni, którzy odpowiedzieli na zaproszenie Książnicy rozsyłane do płockich szkół. Flash mob odbył się dziś po południu, a to oznacza, że nie był wydarzeniem w zastępstwie lekcji. Mimo to przyszło kilkadziesiąt osób. Jak zauważa dyrektor Książnicy Płockiej, to może być dla niektórych pierwszy kontakt z poezją ks. Twardowskiego, podobnie jak wystawa poświęcona księdzu poecie przygotowana przez bibliotekę.

    Czym w ogóle jest flash mob? To określenie, wzięte z języka angielskiego, oznacza błyskawicznie gromadzący się tłum, który wspólnie, w miejscu publicznym i bez zapowiedzi przeprowadza jakąś akcję. Pierwszy flash mob, zorganizowany przez Książnicę i Małachowiankę, odbył się w Roku Czytelnika i składał się z poezji Broniewskiego, Kaczmarskiego, Tuwima i Kubiaka. Dzisiaj na płockiej starówce zabrzmiały wiersze ks. Twardowskiego: "Anioł poważny i niepoważne pytania",  "Aby się stało", "Wiersz z banałem w środku","„Mrówko, ważko, biedronko", "Ocalenie". Oto jeden z nich, dla tych, którzy nie zdążyli dziś poczytać jego poezji.

    Mrówko, ważko, biedronko

    Mrówko co nie urosłaś w czasie wieków

    ćmo od lampy do lampy

    na przełaj i najprościej

    świetliku mrugający nieznany i nieobcy

    koniku polny

    ważko nieważka

    wesoło obojętna

    biedronko nad którą zamyśliłby się

    nawet papież z policzkiem na ręku

    człapię po świecie jak ciężki słoń

    tak duży, że nic nie rozumiem

    myślę jak uklęknąć

    i nie zadrzeć nosa do góry

    a życie nasze jednakowo

    niespokojne i malutkie

    ks. Jan Twardowski

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół