• facebook
  • rss
  • Matka wrażliwa

    dodane 03.06.2015 00:00

    Popatrzmy z bliska, jak wygląda Maryja: jej oczy, wyraz twarzy i dłonie. W diecezji spotkamy nie tylko czcigodne kopie cudownego wizerunku, od wieków otoczone kultem, ale także artystyczne wizje obrazu częstochowskiego.

    Warto odwiedzić Muzeum Diecezjalne w Płocku, aby zobaczyć bogatą kolekcję „Madonn z polskiej poezji” Wiesławy Kwiatkowskiej. Cykl ten łączy piękno słowa z poezji Jerzego Harasymowicza (tych jest najwięcej), ks. Jana Twardowskiego, tekstów Mieczysława Gogacza, wierszy Bolesława Leśmiana, Leopolda Staffa, Juliana Tuwima, Jana Lechonia, Romana Brandstaettera i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej z pięknem obrazu.

    Artystka dobierała literaturę według własnego klucza, a w efekcie powstawały obrazy z pogranicza świata realnego i fantazji. Z jednej strony wiernie i realistycznie oddające przedstawione detale, ale z drugiej w całości odsyłające oglądającego do przestrzeni wyobraźni, baśni i mitów.

    I właśnie w takim świecie malarka przedstawiła Maryję Częstochowską. Na szczególną uwagę zasługuje przedstawienie, które jest ilustracją do fragmentu „Litanii Polskiej” ks. Jana Twardowskiego: „Piękna Pątniczka /bez biżuterii wędrująca /polskimi drogami /módl się za nami”. – Maryja jakby się zmęczyła, trzymając na swych rękach Jezusa, stoi więc On tuż obok niej i blisko natury. To obraz żywy i bogaty w detale, który przypomina prawdę, że Maryja jest Matką wrażliwą – mówi ks. Stefan Cegłowski, proboszcz parafii katedralnej, wieloletni dyrektor Muzeum Diecezjalnego.

    Jest też inny obraz, który przedstawia Maryję Częstochowską w rozmowie – to inny ważny wymiar ikony jasnogórskiej, o którym warto pamiętać, gdy rozpocznie się u nas maryjne nawiedzenie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół