• facebook
  • rss
  • Dusza wylana pod krzyżem

    wp

    dodane 03.04.2015 00:41

    "Ad pedes Christi in cruce..." - pisał nasz poeta ks. Maciej Kazimierz Sarbiewski.

    W Wielki Piątek, gdy myśl i serce podążają za Panem dźwigającym krzyż na Golgotę i przelewającym za nas Krew, warto odwołać się do poezji wybitnego ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - "Chrześcijańskiego Horacego z Mazowsza".

    Za "Jezuickimi Drogami Krzyżowymi" (WAM, Kraków 2015) przytaczamy polskie tłumaczenie łacińskiej poezji słynnego jezuity z Sarbiewa.

    "U stóp krzyża, o Jezu mój, niechaj wypłaczę

    wszytkie frasunki, wszytki bóle i rozpacze...

    Kiedy z ufnością klękam przed Twą Męką Bożą

    ni mię groźby srogiego żelaza nie trwożą,

    ani lęk nagich mieczów...

    Czuję się przezpieczny,

    jako dziecina mała, Boże mój przedwieczny...

    Ani mię nie przerażą fale szalejące,

    ni powietrze ognistym deszczem padające...

    Twoje przebite stopy, Jezu umęczony,

    kochającymi wokół otaczam ramiony...

    Jezu promienny! rzuć jeno oczyma:

    Niech na żebrzącym Twa jasność zaświeci,

    A cząstka ducha, co do Ojca leci,

    Niechaj się na mnie zatrzyma".

    Tłumaczenie: Julian Ejsmond i Władysław Syrokomla w: Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ, "Wybór wierszy", WAM, Kraków 1995, s. 83.

    Maciej Kazimierz Sarbiewski urodził się 24 lutego 1595 w Sarbiewie koło Płońska, zmarł. 2 kwietnia 1640 w Warszawie – światowej sławy polski poeta neołaciński i teoretyk literatury epoki baroku, kaznodzieja nadworny Władysława IV.

    Uczył się w kolegium jezuickim w Pułtusku. Studiował na Akademii Wileńskiej i kolegium jezuickim w Braniewie, gdzie spotkał św. Andrzeja Bobolę. W 1612 wstąpił do zakonu jezuitów. Nauczyciel poetyki i retoryki w kolegiach w Krożach, Połocku i na Akademii Wileńskiej, gdzie uzyskał w 1632 doktorat z filozofii, a w 1636 teologii. Studiował w Rzymie, gdzie stał się jednym z grona czołowych intelektualistów europejskich na dworze papieża Urbana VIII. Z jego rąk otrzymał najwyższą nagrodę - laur poetycki. Gdy powrócił do Polski, uczył teologii na Akademii Wileńskiej, w 1635 został królewskim kaznodzieją Władysława IV. Był jednym z największych poetów europejskich epoki baroku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół