• facebook
  • rss
  • Euro-zastrzyk

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 11/2015

    dodane 12.03.2015 00:00

    O Mazowszu można powiedzieć, że jest bogate Warszawą i biedne prowincją. Czy ponad dwa miliardy euro z Brukseli pozwolą wyrównać szanse w regionie?

    Na kwotę 2 mld 89 mln euro opiewa Regionalny Program Operacyjny Województwa Mazowieckiego na lata 2014–2020. Negocjacje trwały rok. 26 lutego unijna komisarz Corina Cretu przekazała marszałkowi województwa Adamowi Struzikowi oficjalną decyzję w tej sprawie.

    Drogi, środowisko, innowacje

    To prawda, że Mazowsze jako pierwsze i jedyne polskie województwo zostało przez Brukselę zakwalifikowane do regionów lepiej rozwiniętych, ale marszałek Struzik zwraca uwagę, że choć to powód do dumy, to nadal „potrzebne są szeroko zakrojone działania wyrównujące szanse rozwojowe poszczególnych części województwa”. Fundusze z RPO Województwa Mazowieckiego 2014–2020 mają zostać przeznaczone na: projekty transportowe, inwestycje upowszechniające wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, uwzględnienie w biznesie potencjału naukowo-badawczego i dofinansowywanie innowacyjności i przedsiębiorczości oraz na przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, walkę z ubóstwem i zmniejszenie bezrobocia.

    Szansa dla Mławy i Sierpca

    Projekty transportowe nie bez powodu wymieniane są na pierwszym miejscu, bo wiele mazowieckich samorządów liczy na sfinansowanie z funduszy unijnych niezbędnych inwestycji drogowych. Tak jest na przykład w Mławie. – Budowa obwodnicy zachodniej Mławy jest przedsięwzięciem, na które czekamy od wielu lat. Przygotowania rozpoczęliśmy w 2005 r. – mówi burmistrz Sławomir Kowalewski. Od 2006 trwały wykupy gruntów, które zostaną przekazane na rzecz samorządu województwa mazowieckiego – inwestora i realizatora tego przedsięwzięcia. Burmistrz zwraca uwagę, że mimo wielu przeszkód związanych z uwarunkowaniami technicznymi inwestycji udało się uzyskać obiecującą dla miasta perspektywę. Dodaje, że samorząd województwa budowę zachodniej obwodnicy Mławy uznał za jeden z priorytetów. – Co więcej, zadeklarował budowę łącznika pomiędzy obecnym a nowym przebiegiem drogi krajowej nr 7, który będzie integralną częścią obwodnicy. Czekamy na tę inwestycję i jesteśmy pełni wiary, że uda się ją zrealizować równolegle z budową nowego przebiegu siódemki – komentuje Sławomir Kowalewski. Na obwodnicę liczą też w Sierpcu leżącym przy bardzo ruchliwej drodze krajowej nr 10 Płońsk–Toruń–Szczecin. – Obwodnica ma dla Sierpca ogromne znaczenie. Budowa obwodnicy została zapisana w dokumencie o nazwie „Kontrakt terytorialny między zarządem województwa mazowieckiego a Radą Ministrów”. Pieniądze na jej budowę mają pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego, a za realizację będzie odpowiedzialny Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich – komentują w Urzędzie Miasta w Sierpcu.

    Dotowane subregiony

    Ważnymi programami, które będą realizowane z tego unijnego rozdania, są tzw. regionalne instrumenty terytorialne. Dotyczą one poszczególnych subregionów województwa mazowieckiego. Ciechanowski RIT obejmuje powiaty: ciechanowski, mławski, płoński, pułtuski i żuromiński. W powiecie ciechanowskim pierwotnie z RIT-u miały być finansowane: budowa sieci ścieżek rowerowych, centrum logistyczno-przesiadkowego przy dworcu kolejowym w Ciechanowie i nowej drogi łączącej ulice Kasprzaka i Pułtuską, która miałaby poprawić warunki dojazdu do Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego. Jednak na lutowej sesji Rady Miasta Ciechanowa wiceprezydent Jolanta Potocka-Rak oznajmiła, że z projektu wypadła budowa centrum logistycznego. W zamian ma zostać zmodernizowana ulica Sienkiewicza – jedna z głównych arterii komunikacyjnych miasta – prowadząca do dworca kolejowego. Niestety, jak przyznała wiceprezydent (należąca do nowych, wyłonionych po ostatnich wyborach samorządowych władz Ciechanowa – red.) – prace nad ciechanowskim RIT-em są opóźnione. – Inne miasta są, w przeciwieństwie do nas, lepiej przygotowane do RIT-u – oznajmiła na ostatniej sesji. – Płock na przykład ma już przygotowaną dokumentację projektową i może zaczynać. My niestety mamy około roku opóźnienia. Mazowieccy samorządowcy są zgodni w ocenie znaczenia RIT-ów. – Regionalny Instrument Terytorialny to dobre narzędzie do pozyskiwania funduszy europejskich – uważa burmistrz Płońska Andrzej Pietrasik. – Ma szczególne zastosowanie w przypadku wspólnych działań kilku jednostek samorządu terytorialnego, np. podczas budowy drogi przebiegającej przez kilka gmin. Pozwala rozwiązywać sprawy, które do tej pory wydawały się nie do rozwiązania. Oceniam pozytywnie każde rozwiązanie służące lepszemu spożytkowaniu funduszy zewnętrznych, a temu służy m.in. RIT – dodaje Pietrasik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół