Nowy numer 16/2018 Archiwum

Jesteśmy, choć nas nie widać

Takiej inicjatywy chyba jeszcze nie było. Kilka zgromadzeń zakonnych z Płocka wspólnie przeprowadziło akcję powołaniową.

Nie chodziło nam o szczególne promowanie takiego czy innego zgromadzenia, ale o to, by pokazać to piękno Kościoła, które jest także w jedności. Chciałyśmy, żeby ludzie zobaczyli, że my jako siostry z różnych zgromadzeń możemy żyć w komunii, jak mówi papież Franciszek. Dla nas, dla tej grupy, która tam była, to było ważne doświadczenie, bo mogłyśmy się lepiej poznać, usłyszeć swoje historie powołania. Chciałyśmy też pokazać, że w naszym Kościele płockim jest życie konsekrowane; że tu jesteśmy, chociaż nie zawsze nas widać – mówi s. Dominika ze Zgromadzenia Misjonarek Krwi Chrystusa, która na co dzień pracuje z podopiecznymi w szkole specjalnej.

Razem z misjonarkami, które mają swoją siedzibę w podpłockim Rogozinie, w parafii pw. Świętego Krzyża na Podolszycach pojawiły się także siostry pasjonistki, służki, szarytki, przedstawicielki Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia i jedna wdowa konsekrowana. Razem tworzą „scholę międzyzakonną”, i od niej właściwie wszystko się zaczęło. W parafii Świętego Krzyża w Płocku, gdzie pojawiły się na zaproszenie proboszcza ks. Grzegorza Dobrzenieckiego, nie tylko śpiewały pieśni liturgiczne, ale kolejno opowiadały o tym, jak znalazły powołanie. – Dla nas to było przede wszystkim głoszenie Pana Boga, do czego zostałyśmy powołane, i pokazywanie, że w różnorodności jest jedność. Dało nam to wiele radości, że możemy coś wspólnie zrobić, bez rywalizacji, bez wskazywania na siebie – zauważa s. Joanna, służka pracująca w wydziale duszpasterskim kurii. Misjonarka z Rogozina zwraca uwagę, że to chyba pierwsza taka inicjatywa zakonna; zwykle zgromadzenia zapraszane są do parafii pojedynczo. Siostry mają nadzieję, że na tej pierwszej wspólnej animacji misyjnej się nie skończy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma